Dyrektor CIA w Moskwie. Miller: nie wierzę w atak Rosji

2026-09-21 11:10

Były premier Leszek Miller w rozmowie z redaktorem Biskupskim ocenia rosnące napięcie między Rosją a NATO. Tematem spotkania są także ostatnie wydarzenia dyplomatyczne, bezpieczeństwo międzynarodowe oraz spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Oglądajcie "Alfabet Millera".

Leszek Miller w ciemnej marynarce i białej koszuli na niebieskim tle. O bezpieczeństwie dowiesz się z Mediateka.
Autor: Art Service/Super Express

Leszek Miller odnosi się do niedawnej wizyty dyrektora CIA w Moskwie i komentuje nastroje polskich polityków wracających z Waszyngtonu. Zwraca uwagę na incydenty graniczne, które część opinii publicznej traktuje jako celowe rosyjskie prowokacje. Były premier uważa, że pośpiech mediów i powielanie niezweryfikowanych informacji napędzają dezinformację i wywołują niepokój w społeczeństwie. Rozmowa dotyczy również spraw krajowych – gość podcastu mówi o propozycjach rozwiązania kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego. Na tle tych wydarzeń podsumowuje pozycję Polski w zmieniającym się układzie sił na świecie.

Zobacz też: Adam Feder pojechał do Europarlamentu. Sprawdził, co robią polscy posłowie

Relacje polsko-ukraińskie i kulisy wybuchu rakiety w Przewodowie

W odcinku wraca temat Przewodowa, gdzie ukraińska rakieta zabiła dwóch obywateli Polski. Leszek Miller przypomina, że prezydent Wołodymyr Zełenski naciskał wtedy na polskie władze, by natychmiast uznały wybuch za bezpośredni rosyjski atak. Były premier zaznacza, że mimo upływu czasu strona ukraińska wciąż oficjalnie nie przeprosiła za tę sytuację ani nie wypłaciła odszkodowań rodzinom ofiar. Według niego pokazuje to trudności we współpracy na linii Warszawa-Kijów. Miller uważa, że unikanie faktów i brak rozliczenia tej tragedii cały czas osłabiają wzajemne zaufanie obu państw.

Czytaj też: Gen. Koziej: Putin atakuje NATO. Szantaż Kremla

Czy Rosja zaatakuje Polskę i czy grozi nam realna wojna

Leszek Miller odnosi się również do obaw o bezpieczeństwo kraju i scenariusza ataku zbrojnego. Były premier przyznaje, że nie wierzy w plany bezpośredniej agresji militarnej Rosji na Polskę. Uważa, że budowanie atmosfery strachu służy przede wszystkim politykom, którzy chcą skupić wyborców wokół obozu władzy. Zauważa przy tym, że większość Polaków zachowuje spokój i nie ulega panice podsycanej przez część mediów. Zdaniem gościa podcastu Polska powinna unikać ruchów, które mogłyby uchodzić za niepotrzebne prowokacje, i postawić na klasyczną dyplomację.

Zobacz też: Krytyczny moment. Rakiety nad Polską? Trump chwali Nawrockiego

Alfabet Millera
DYREKTOR CIA W MOSKWIE. MILLER: NIE WIERZĘ W ATAK ROSJI | Alfabet Millera