Michał Szczerba zwraca uwagę na wysokie stawki, jakich żądają niektórzy lekarze na kontraktach. Europoseł podaje przykład grupy neurochirurgów, która negocjowała wynagrodzenie sięgające 26 tysięcy złotych za jedną godzinę pracy. Jego zdaniem takie kwoty nadmiernie obciążają budżet państwa przeznaczony na leczenie. Jako rozwiązanie polityk proponuje wprowadzenie jawności zarobków w szpitalach oraz ścisłe kontrole czasu pracy medyków. Szczerba uważa, że należy ukrócić łączenie etatów w wielu placówkach jednocześnie, co często obniża jakość opieki nad pacjentami. Zapowiada, że zmiany te pozwolą sprawiedliwiej podzielić pieniądze z Narodowego Funduszu Zdrowia.
Zobacz też: Polacy wściekli na ochronę zdrowia. "Mam umrzeć, bo jestem stary?"
Warunki wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej a polityka historyczna
Kamila Biedrzycka i jej gość rozmawiają również o dołączeniu Ukrainy do Unii Europejskiej. Michał Szczerba mówi o poprawkach zgłoszonych do unijnych rezolucji, które uzależniają wsparcie dla Kijowa od uregulowania sporów historycznych. Polska domaga się rozliczenia zbrodni wołyńskiej oraz zaprzestania gloryfikacji formacji odpowiedzialnych za te wydarzenia. Europoseł zaznacza, że bez zmiany ukraińskiej polityki historycznej pełna integracja z europejskimi strukturami napotka na poważne bariery. Kwestia upamiętnienia ofiar i rzetelnego podejścia do przeszłości staje się głównym warunkiem w relacjach dyplomatycznych obu państw.
Czytaj też: Jest "terapeutką narodu polskiego". Zdradza, co Polacy mówią na terapiach
Audyty w placówkach medycznych i polska polityka obronna
Michał Szczerba komentuje także sprawę nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Europoseł zapowiada szczegółowe audyty i wyciągnięcie konsekwencji wobec osób zarządzających placówką. Przypomina, że ogromne dysproporcje w wynagrodzeniach lekarzy wymagają natychmiastowej interwencji Ministerstwa Zdrowia. W innej części rozmowy temat schodzi na polską politykę zbrojeniową i pozyskiwanie funduszy unijnych na modernizację wojska. Szczerba krytykuje zachowanie posłów opozycji, oceniając ich działania jako skrajnie nieodpowiedzialne w sprawach kluczowych dla bezpieczeństwa kraju w obliczu międzynarodowych napięć.
Zobacz też: Krupa: Trump robi obciach Amerykanom, a Nawrocki naśladuje Trumpa