Ela Piotrowska zdradza tajemnice z planu "Rancza". Oto co wie o roli Olbrychskiego

"Ranczo" powraca, by po raz kolejny wzruszyć, rozbawić i dać do myślenia. Mimo upływu lat serial wciąż ma moc, a jego powrót to dowód na to, że prawdziwe historie i autentyczne postaci nigdy się nie starzeją. Wokół produkcji panuje atmosfera ścisłej tajemnicy, ale Ela Piotrowska specjalnie dla Was zdradza tajemnice z planu serialu.

Kobieta trzymająca książkę o kulisach serialu Ranczo. O powrocie produkcji przeczytasz na Mediateka.
Autor: Agnieszka Bohdanowicz/ Materiały prasowe Ela Piotrowska

Po dziesięciu latach od zakończenia emisji dziesiątego sezonu, "Ranczo" wraca na ekrany z nową, 11. serią! Powrót ten to nie tylko spełnienie marzeń milionów fanów, ale także hołd dla zmarłego scenarzysty Andrzeja Grembowicza, którego ostatni scenariusz stał się podstawą nowych odcinków. Ekipa filmowa wróciła na plan w Wilkowyjach, a towarzyszyły im ogromne emocje, wzruszenia i świadomość, że tworzą coś wyjątkowego. Ela Piotrowska, dziennikarka ESKI i współautorka książki "Ranczo – kulisy serialu wszechczasów", specjalnie dla Was zdradzi tajemnice z planu serialu. Od dzisiaj, w każdy czwartek podcast "Ranczo – podcast z planu serialu" dostępny na Mediateka.pl, YouTube.pl i Spotify. 

Nie ma takiego drugiego serialu

Reżyser Wojciech Adamczyk nie ukrywa, że powrót serialu po tak długiej przerwie to "ewenement na skalę europejską". "Myślałem, że to będzie wcześniej. Potem już w ogóle straciłem nadzieję" – przyznaje Adamczyk, wspominając 11 lat od ostatniego klapsa. "To było ponad 700 dni spędzonych na planie z praktycznie tą samą, niezmieniającą się obsadą i ekipą. No i powrót po 11 latach... nie znam takiego przypadku, żeby serial wrócił po ponad 10 latach z taką samą obsadą, z tymi samymi realizatorami, w te same miejsca".

Zobacz też: Sebastian Rejent: żarty piszę w pustej wannie. Mam specjalną metodę

Hołd dla scenarzysty i moc fanów

Nowy sezon, składający się z sześciu odcinków, to przede wszystkim spełnienie marzenia Andrzeja Grembowicza. "To było jego wielkie marzenie, żeby zrealizować ten jego scenariusz. Nie ukrywajmy, że to ostatni był scenariusz" – podkreśla reżyser. Jednak powrót "Rancza" nie byłby możliwy bez nieustającego wsparcia i zaangażowania fanów. "To ich zainteresowanie w jaki sposób poważnie nas do tego, żeby zwrócić na nas uwagę po 11 latach" – mówi Adamczyk.

Grażyna Zielińska, czyli niezapomniana Babka Zielarka, również przyznaje, że była zaskoczona. "Przez te 10 lat już kilkakrotnie były przymiarki i to jakoś upadało. I wreszcie dobrnęliśmy do momentu, kiedy zrobi się te sześć odcinków". Aktorka podkreśla, że to fani, "Ranchersi", są siłą napędową serialu. Wielu z nich będzie miało nawet okazję pojawić się na ekranie jako statyści, co jest formą podziękowania za ich wierność.

Zobacz także: Maciej Siembieda dostał nóż od czytelnika. Wygrawerowany napis miał być sygnałem

Daniel Olbrychski jednym z braci Japyczów?

W obsadzie pojawi się także ikona polskiego kina – Daniel Olbrychski. Jego rola jest owiana ścisłą tajemnicą, choć ptaszki ćwierkają, że może wcielić się w jednego z braci Japyczów. Reżyser nie zdradza szczegółów, ale zapewnia, że aktor został wybrany przede wszystkim ze względu na swój talent. Co jeszcze wiadomo? Tego dowiecie się z pierwszego odcinka podcastu. 

Ranczo - podcast z planu serialu
Powrót po 11 latach i wielkie sekrety "Zemsty Wiedźm". Ranczo - podcast z planu serialu