Opał o nowym albumie i planach sportowych. Wyzwania na polskiej scenie rapowej

2026-09-14 9:09

W nowym odcinku podcastu "RAP20" gościem Matiego Fuczyło jest raper Opał. Artysta opowiada o pracy nad swoim najnowszym albumem "OPA7" i zmianach w muzycznym stylu. W rozmowie pojawia się też temat rynkowej niezależności oraz nowych, pozamuzycznych celów życiowych twórcy.

RAP20
Autor: red

Opał opowiada w podcaście o swojej szesnastej płycie w karierze. Mati Fuczyło pyta rapera, skąd czerpie motywację do nagrywania kolejnych utworów i jak wyglądała praca nad albumem "OPA7". Muzyk zaznacza, że zależy mu przede wszystkim na autentyczności i nie chce nagrywać pod radiowe trendy. Rozmówcy zatrzymują się przy temacie współpracy z producentami, między innymi z Blindersem, dzięki któremu na nowej płycie słychać więcej elektroniki. Opał mówi też o prowadzeniu własnej wytwórni i ocenia dzisiejszą kondycję polskiego rapu. Tłumaczy, że z wiekiem dojrzał, a pisanie tekstów pomaga mu wyrzucić z siebie trudne emocje.

Zobacz też: Na ekranie gangster, w życiu walczy z lękiem. Tomasz Włosok o swojej krętej drodze do sławy

Treningi kickboxingu i sportowe ambicje Opała

Choć Opał żyje głównie z muzyki, w podcaście "RAP20" opowiada o przygotowaniach do wyzwań poza rapem. Od roku artysta intensywnie trenuje kickboxing i szykuje się do swojej pierwszej amatorskiej walki w formule K1. Traktuje ten sport jako odskocznię od siedzenia w studiu i sposób na przewietrzenie głowy. Treningi pomagają mu zregenerować siły przed wyjazdami na trasy koncertowe. Raper dodaje, że regularny wysiłek fizyczny buduje w nim dyscyplinę, która przydaje się później podczas nagrywania nowych kawałków. Mata stała się dla niego miejscem, gdzie może realizować cele niezwiązane bezpośrednio ze sceną.

Zobacz też: BSK zapowiadają nową erę w swojej twórczości. Płyta "PAREA" to ich najbardziej intymny projekt

Szesnasta płyta i wyzwania w karierze muzycznej

Mati Fuczyło przypomina, że "OPA7" to już szesnasta płyta w dyskografii rapera. Choć gość podcastu wciąż jest młody, pierwsze oficjalne albumy wydawał jeszcze jako nastolatek. Dziś praca nad muzyką to jego codzienność, a bez wchodzenia do studia szybko zaczyna odczuwać pustkę. Jednocześnie artysta nie ukrywa, że przed premierami często łapią go wahania nastrojów. Zmęczenie procesem wydawniczym bywa na tyle duże, że czasem pojawiają się u niego myśli o rzuceniu rapu. Tłumaczy, że wynika to ze sporych kosztów psychicznych i silnych emocji, jakie wkłada w każdy wyprodukowany utwór.

Zobacz też: Sukces "Gdy Cię nie ma". Eryk Moczko i PlanBe zdradzają, co dalej

RAP20
OPAŁ: Mój kolejny cel nie będzie rapowy. RAP20