Dr Byrt bez cenzury: Trump chce przytulić Putina

2026-10-28 8:12

Kamila Biedrzycka rozmawiała z dr. Andrzejem Byrtem o najważniejszych wyzwaniach w polityce międzynarodowej. Były ambasador RP w Niemczech i we Francji odniósł się między innymi do spekulacji dotyczących ewentualnej kandydatury Viktora Orbána na stanowisko sekretarza generalnego Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Kamila Biedrzycka i dr Andrzej Byrt w studiu. O wyzwaniach polityki międzynarodowej przeczytasz na Mediateka.
Autor: Tomasz Radzik/Super Express

USA, Rosja i przyszłość ONZ

Kamila Biedrzycka rozmawiała z dr. Andrzejem Byrtem, byłym ambasadorem RP w Niemczech i we Francji. Rozmowa dotyczyła polityki USA wobec Rosji i Ukrainy, sytuacji we Francji oraz przyszłości ONZ. Poruszono też zmieniający się układ sił na świecie. Omówili też procedurę wyboru sekretarza generalnego ONZ, w której kluczową rolę odgrywa Rada Bezpieczeństwa. Dyskusja dotyczyła też ograniczeń tej organizacji w czasie otwartych konfliktów oraz zgłaszanych wcześniej propozycji jej reformy. Dużą część rozmowy poświęcono polityce Donalda Trumpa wobec Rosji i Ukrainy. Poruszono również sytuację we Francji, Niemczech, Izraelu i Norwegii, a także rosnącą rolę Chin, Indii oraz państw afrykańskich.

Zobacz też: Bielan: Tusk wymyślił zamach, aby nie mówić o Kołodziejczaku

Trump liczy na zbliżenie z Putinem? 

Zdaniem Andrzeja Byrta, Donald Trump przede wszystkim chce robić interesy z Kremlem. Były ambasador ocenił, że prezydent USA może liczyć na zbliżenie z Władimirem Putinem, by w ten sposób wzmocnić swoją pozycję na wypadek napięć w rejonie Pacyfiku. Pojawiło się także pytanie, czy rozmowy o wojnie w Ukrainie mogłyby toczyć się bez udziału władz w Kijowie. Omówiono stanowisko Chin, przedstawicieli wyznaczonych przez administrację USA do rozmów z Rosją oraz polityczne konsekwencje wyborów połówkowych w Stanach Zjednoczonych.

Czytaj też: Stefaniak o wizycie Nawrockiego w Moskwie. "Służby powinny się jej przyjrzeć"

Protesty we Francji. Rosja miała wykorzystać kryzys politycznie

Rozmowa dotyczyła również protestów we Francji i ich możliwego wpływu na poparcie dla Marine Le Pen oraz jej środowiska politycznego. Andrzej Byrt zaznaczył, że źródeł protestów nie należy wiązać z Rosją, ponieważ ich zalążkiem była sytuacja w francuskim szkolnictwie. Jednocześnie ocenił, że Rosjanie wykorzystali rozwijający się kryzys, dostrzegając w nim polityczną szansę. Według niego działania te mogły wzmacniać wizerunek Le Pen jako polityczki apelującej o uspokojenie sytuacji i przedstawiającej własne rozwiązania problemów społecznych. Rozmówcy wrócili także do jej postawy wobec Rosji. Rozmowa dotyczyła też możliwych prób wpływania na politykę europejską.

Zobacz też: Prof. Kuźniar: Trump od początku sprzyja Putinowi. W tle handel rosyjską ropą

Express Biedrzyckiej
Dr Byrt BEZ CENZURY: Trump CHCE PRZYTULIĆ PUTINA! Jak grać z NIEZRÓWNOWAŻONYM politykiem?! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ