Marek Borowski opisuje sprawę firmy Zondacrypto, w którą jego zdaniem zamieszani są znani przedstawiciele opozycji. Senator tłumaczy mechanizm lobbingu i przyjmowania korzyści finansowych w zamian za forsowanie konkretnych zmian w prawie. Kamila Biedrzycka pyta również o prezydenturę Karola Nawrockiego, którą gość ocenia bardzo surowo. Według polityka obecne działania głowy państwa to celowe blokowanie prac rządu Donalda Tuska. Borowski podkreśla przy tym, że uporządkowanie rynku walut cyfrowych to wyłączne zadanie obecnego gabinetu, który realnie sprawuje władzę w Polsce.
Czytaj też: Brejza ujawnia: Afera Zondacrypto to mały pikuś przy Rywinie
Ponad 700 doradców prezydenta Karola Nawrockiego
Senator zwraca uwagę na rozbudowaną strukturę doradczą w Pałacu Prezydenckim. Głowa państwa powołała ponad 700 członków różnych rad oraz 50 bezpośrednich doradców. Marek Borowski nazywa to megalomanią i tworzeniem pozorów szerokich konsultacji. Jego zdaniem tak duże grono współpracowników rzadko ma w ogóle okazję się spotkać, przez co ich funkcje są czysto fasadowe. Utrzymanie tak wielkiego aparatu urzędniczego generuje również wysokie koszty z budżetu państwa. Rozmówca ocenia, że setki powołanych osób mają jedynie budować iluzję, że prezydent słucha głosu różnych grup społecznych.
Czytaj też: Dziemianowicz-Bąk: Afera Zondacrypto "śmierdzi lobbingiem!"
Niejawne umowy Radosława Piesiewicza i kryzys w PKOl
W rozmowie powraca sytuacja w Polskim Komitecie Olimpijskim i sprawa prezesa Radosława Piesiewicza, który miał podpisywać umowy sponsorskie poza granicami kraju. Senator ocenia, że mogło to służyć ukryciu treści kontraktów przed zarządem komitetu i uniknięciu kontroli. Brak transparentności finansowej na tym szczeblu bezpośrednio uderza w stabilność polskiego sportu. Zdaniem Borowskiego jedynym rozwiązaniem jest odwołanie obecnego kierownictwa przez organy statutowe PKOl. Polityk liczy, że komitet zdoła odzyskać zaufanie opinii publicznej i sponsorów jeszcze przed kolejnymi dużymi imprezami sportowymi.
Zobacz też: Nowe bazy wojskowe USA w Polsce. Wiceminister obrony ujawnia szczegóły inwestycji