Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak gościł w podcaście "Niedyskretnie o politykach". Tematem rozmowy jest afera wokół giełdy Zondacrypto, kondycja opozycji oraz standardy etyczne w parlamencie. Polityk mówi również o sytuacji wewnątrz Konfederacji i swoich relacjach z innymi liderami prawicy. Bosak podkreśla, że osoby zaangażowane w niejasne relacje z biznesem muszą zostać ostatecznie rozliczone.
Zobacz też: "Politycy brali pieniądze od Zondacrypto". Borowski ostro o skandalu i kompromitacji Nawrockiego
Wewnętrzne zasady Konfederacji i kwestia radykalizmu
Krzysztof Bosak odnosi się do radykalizmu wewnątrz Konfederacji. Przekonuje, że jeśli chodzi o dobór kadr i przestrzeganie zasad, on sam oraz jego bezpośrednie otoczenie są bardziej bezkompromisowi niż Grzegorz Braun. Wicemarszałek zaznacza, że kandydaci do partii muszą spełniać surowe kryteria, a same struktury wyciągają wnioski z błędów poprzednich formacji prawicowych. Według polityka ostra selekcja pomaga budować profesjonalny projekt, zapewnia stabilność ugrupowania i chroni przed przyjmowaniem przypadkowych osób.
Czytaj też: Leszek Miller o Romanie Giertychu. Wspomina dawne spory partyjne
Krzysztof Bosak o weryfikacji informacji i działaniu polskich mediów
Wicemarszałek Sejmu krytykuje kondycję współczesnego dziennikarstwa w Polsce. Krzysztof Bosak zarzuca mediom brak rzetelnej weryfikacji informacji i uleganie manipulacjom. Uważa, że redakcje zbyt często skupiają się na marketingu i wizerunku zamiast na merytorycznej analizie faktów. Jako przykład podaje sytuację, w której dziennikarz próbował potwierdzić plotkę na temat Konfederacji w dwóch źródłach, z których oba wywodziły się z Prawa i Sprawiedliwości. Według polityka takie praktyki zmieniają media w narzędzia partyjnej propagandy i wprost obniżają jakość debaty publicznej.
Zobacz też: Prof. Słomka: PiS robi z wyborców zakładników politycznej gry