Dlaczego wielu Polaków wciąż dostarcza organizmowi zbyt mało płynów? Posłuchajcie nowych "Drogowskazów". W podcaście dr Ewa Zygmanowska tłumaczy różnice między wodą mineralną, źródlaną i kranową, zwracając szczególną uwagę na zawartość potrzebnych nam minerałów. Ekspertka przypomina, że nawet niewielkie odwodnienie wywołuje bóle głowy, spadek koncentracji i problemy z ciśnieniem tętniczym. Wskazuje też na częste błędy, takie jak wypijanie dużej ilości wody naraz. Zamiast słodzonych napojów zaleca wybór takiej wody, która faktycznie nawadnia organizm i odpowiada na jego potrzeby.
Zobacz też: Longevity. Nowy trend, czy skuteczna recepta na dożycie 100 lat w zdrowiu?
Wpływ przegotowanej wody na poziom minerałów w organizmie
Ważnym wątkiem odcinka jest picie wody poddanej gotowaniu. Wiele osób wciąż uważa, że taki napój jest bezpieczniejszy i zdrowszy dla układu pokarmowego. Dr Zygmanowska wyjaśnia jednak, że pod wpływem wysokiej temperatury z wody wytrącają się cenne minerały, które osiadają na ściankach czajnika jako kamień. Przegotowana woda staje się przez to wyjałowiona i znacznie słabiej nawadnia komórki niż woda mineralna. Zamiast dostarczać organizmowi niezbędnych pierwiastków, częste sięganie po przegotowaną wodę pozbawia dietę składników potrzebnych do prawidłowego działania.
Czytaj też: Bliska osoba ma demencję? Bezpłatna infolinia Helpline to ratunek dla całej rodziny
Problem niedożywienia białkowego u seniorów a profilaktyka żywieniowa
W rozmowie pojawia się również temat niedożywienia białkowego. Problem ten dotyka nie tylko osób szczupłych, ale także pacjentów z nadwagą. Dr Zygmanowska zaznacza, że z takimi brakami zmagają się głównie seniorzy. Wysokie ceny produktów bogatych w białko oraz samotność sprawiają, że osoby starsze często rezygnują z pełnowartościowych posiłków na rzecz tańszego, mącznego jedzenia. Prowadzi to do utraty masy mięśniowej, co obniża odporność i mocno utrudnia powrót do zdrowia po zabiegach medycznych czy w trakcie leczenia onkologicznego. Dietetyk przypomina, że przed chorobami chronią proste nawyki, chociażby regularne jedzenie jabłek. Dieta bogata w antyoksydanty zmniejsza ryzyko poważnych schorzeń układu pokarmowego.
Zobacz też: Patoinfluencerzy medyczni zarabiają miliony. "Lex szarlatan" to zmieni?