Borysław Czarakcziew tłumaczy, dlaczego Polska odstaje od reszty Europy w myśleniu o przestrzeni publicznej. Zwraca uwagę na wyzwania, z jakimi mierzy się dziś samorząd zawodowy. Artur Celiński pyta o pomysły na to, jak poprawić pozycję architekta w oczach inwestorów i decydentów. W podcaście wraca temat sprowadzania pracy twórczej wyłącznie do technicznego dostarczania dokumentacji urzędowej. Gospodarz pyta, jakie konkretne kroki mogą naprawić relacje między projektantem a klientem. Rozmówcy zgadzają się, że architekturę trzeba wreszcie zacząć traktować jako część kultury narodowej.
Zobacz też: Relacje mediów z architekturą. Jak budować debatę o wspólnej przestrzeni?
Zarobki początkujących architektów a pensje w handlu
Podczas rozmowy pada porównanie zarobków w architekturze i w handlu. Młody projektant po studiach często zarabia mniej niż osoba zaczynająca pracę na kasie w popularnym markecie. Średnie roczne dochody polskich architektów należą do najniższych w Europie, co często prowadzi do zaniżania stawek za projekty. Prezes Izby Architektów RP mówi o wadliwym systemie rozliczeń, w którym biura muszą kredytować inwestycje przez wiele miesięcy. Przez takie warunki funkcjonowania małe pracownie walczą o przetrwanie, zamiast dbać o jakość projektowanej przestrzeni. Borysław Czarakcziew zapowiada, że poprawa sytuacji finansowej środowiska to jeden z głównych celów jego kadencji.
Czytaj też: Kredyt hipoteczny i ukryte koszty. Jak przygotować się do rozmowy z bankiem?
Wpływ sztucznej inteligencji na codzienną pracę biur projektowych
Ważnym tematem dyskusji jest rosnąca rola algorytmów w tworzeniu dokumentacji technicznej. Borysław Czarakcziew ocenia, że branża ma około 4 lat na oswojenie sztucznej inteligencji i wdrożenie jej do codziennej pracy. Jeśli architekci nie wypracują w tym czasie modelu współpracy z nowymi technologiami, część z nich może stracić zlecenia na rzecz zautomatyzowanych systemów. Maszyny są w stanie przejąć powtarzalne, czysto techniczne zadania, za które do tej pory płacili klienci. Dlatego rozmówcy przewidują, że przetrwają te pracownie, które postawią na kreatywność i kompetencje trudne do skopiowania przez algorytmy. Ciągła nauka i testowanie nowych narzędzi stają się warunkiem utrzymania się na rynku.
Zobacz też: Nowoczesna szkoła w sercu Etiopii. Jak Polacy budują placówkę w regionie Tigraj?