Syn Oli ma przepuklinę oponowo-rdzeniową. Traumatycznie wspomina wizytę u ortopedy

2026-04-10 10:02

Poznajcie historię Oli, matki 22-letniego Igora, który urodził się z przepukliną oponowo-rdzeniową. Gościni w podcaście "Siła Kobiet" opowiada o dekadach walki o sprawność syna i momencie, w którym wózek inwalidzki stał się narzędziem jego wolności.

Podcast z Siła Kobiet

i

Autor: Adobe Stock Podcast z "Siła Kobiet"

W najnowszym odcinku podcastu "Siła Kobiet" słuchacze poznają opowieść Oli o jej synu Igorze, u którego tuż po narodzinach zdiagnozowano przepuklinę oponowo-rdzeniową. Gościni w rozmowie z Katarzyną Ziółkowską-Dąbek wspomina szok związany z diagnozą oraz drogę przez kilkanaście operacji ratujących życie i zdrowie chłopca. Istotnym wątkiem jest ogromne znaczenie wsparcia ze strony innych rodzin, które w tamtym czasie stworzyły nieformalną mapę najlepszych specjalistów w Polsce. Rozmowa pokazuje, jak determinacja i zmiana perspektywy mogą wpłynąć na postrzeganie niepełnosprawności. Medyczne aspekty schorzenia, w tym jego przyczyny i diagnostykę, wyjaśnia pediatra i neurolog dziecięcy, prof. Justyna Paprocka.

Czytaj też: Choroba, która dotyka wyłącznie kobiety. Tak wygląda życie z zespołem Turnera

Dramatyczna pomyłka lekarza i trzask złamanej kości

Jednym z najbardziej wstrząsających wątków poruszonych w podcaście jest historia błędu medycznego. Ola wspomina wizytę u ortopedy, który podczas próby nastawienia biodra Igorowi, złamał mu kość udową. Matka usłyszała w gabinecie głośny trzask, jednak lekarz zignorował jej obawy, twierdząc, że to normalny odgłos. Prawda o złamaniu została odkryta dopiero pół roku później na zdjęciu rentgenowskim. Mimo tak traumatycznego doświadczenia rodzina nie zdecydowała się na drogę sądową. Całą swoją energię woleli skupić na leczeniu i rehabilitacji syna, co uznali za swój absolutny priorytet.

Czytaj też: Syn Andrei otrzymał diagnozę autyzmu. Ojciec dziecka wystąpił do sądu

Jak wózek inwalidzki stał się narzędziem wolności?

Ola w "Sile Kobiet" podkreśla, że dla jej syna wózek stał się narzędziem, które zapewniło mu wolność, samodzielność i możliwość aktywnego uczestnictwa w życiu społecznym. Dzięki niemu Igor mógł rozwijać swoje pasje i integrować się z rówieśnikami w sposób, który nie zawsze byłby możliwy przy poruszaniu się o kulach. Dziś jest dorosłym, aktywnym sportowcem, który gra w unihokeja na wózkach, jeździ na nartach i prowadzi samochód. Jego historia jest dowodem na to, że ograniczenia często istnieją tylko w ludzkich głowach. Całego podcastu posłuchacie, klikając w baner poniżej.

Czytaj też: Siedem lat czekała na diagnozę syna. Informacja o chorobie była ukojeniem

Siła Kobiet
Przepuklina oponowo-rdzeniowa: Ola – siła matki w walce o sprawność syna. SIŁA KOBIET