Bunt Kurta Cobaina i milczenie Johna Deacona. Historie ikon rocka

2026-09-01 12:41

Jaro Sobierajewicz przypomina kulisy powstawania kultowych utworów i nieznane fakty z życia muzyków. Prowadzący wraca do rocznic wydarzeń, które kształtowały historię rocka. Opowiada między innymi o losach członków zespołów Nirvana, Queen oraz The Beatles. Słuchjacie podcastu "Rockowe Kalendarium".

Rockowe kalendarium - nowy podcast Jaro Sobierajewicza z Eski ROCK!
Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe "Rockowe kalendarium" - nowy podcast Jaro Sobierajewicza z Eski ROCK!

Tematem przewodnim nagrania są wydarzenia z końcówki sierpnia, które zapisały się w historii muzyki. Jaro Sobierajewicz opisuje kulisy kręcenia teledysku Nirvany i bunt sprowokowany przez Kurta Cobaina na planie zdjęciowym. Wraca też do początków grupy Bon Jovi i warunków, w jakich powstawały jej największe przeboje. W odcinku pojawia się również wątek Serja Tankiana z System of a Down i jego politycznego zaangażowania w sprawy Armenii. Oprócz tego prowadzący wspomina o zespole The Strokes i nietypowym wyróżnieniu, jakie spotkało wokalistę Led Zeppelin.

Zobacz też: Spowiedź Jacka Sylwina. Opowiada, jak rodził się polski rock

Zniknięcie Johna Deacona z życia publicznego

Gospodarz wraca do historii Johna Deacona, który od lat unika kontaktu z dawnymi kolegami z Queen. Po śmierci wokalisty grupy basista wycofał się z życia publicznego i branży muzycznej. Z relacji pozostałych członków zespołu wynika, że muzyk nie odpisuje nawet na maile i nie bierze udziału w decyzjach dotyczących przyszłości formacji. Deacon prowadzi dziś skromne życie z dala od mediów, przez co na ulicy trudno rozpoznać w nim dawną gwiazdę rocka. Prowadzący zwraca uwagę, że to rzadki w show-biznesie przypadek tak radykalnego odcięcia się od popularności.

Tu posłuchasz wszystkich odcinków podcastu!

Krótkie odejście Ringo Starra z The Beatles

W odcinku powraca też temat krótkiego odejścia Ringo Starra z The Beatles podczas sesji nagraniowych w 1968 roku. Perkusista poczuł się niedoceniany przez kolegów z zespołu i opuścił studio w trakcie pracy nad nową płytą. Pozostali muzycy wysłali mu wtedy telegram z zapewnieniem, że jest najlepszym perkusistą na świecie. Kiedy Ringo Starr wrócił do nagrań, zastał swój zestaw instrumentów udekorowany kwiatami przez George’a Harrisona. Prowadzący przypomina tę sytuację jako dowód na to, że mimo rosnących napięć wewnątrz grupy muzycy potrafili okazać sobie wsparcie.

Zobacz też: Witold Szabłowski: Moskwa doskonale umie nas z Ukraińcami dzielić

Rockowe kalendarium
Reżyser był za tani? Kurt Cobain zrobił rozpierduchę! ROCKOWE KALENDARIUM