Myślenie o byłym związku wciąż boli? Jest na to metoda

2026-06-13 10:11

W najnowszym odcinku podcastu "Drogowskazy" psycholożka Jolanta Czarnecka wyjaśnia, jak przetrwać rozstanie dzięki metodzie myślenia narracyjnego. Okazuje się, że kluczowe dla odzyskania równowagi jest stworzenie spójnej historii zakończonej relacji.

rozwód, para, rozstanie
Autor: Pexels.com

Zakończenie związku to jedno z najtrudniejszych życiowych doświadczeń, a uporczywe myśli często nie pozwalają pójść dalej. Prowadząca Aleksandra Galant w podcaście "Drogowskazy" rozmawia z psycholożką Jolantą Czarnecką o tym, jak radzić sobie z bólem po rozstaniu w konstruktywny sposób. Ekspertka z Uniwersytetu SWPS tłumaczy, że zamiast analizować w kółko te same pytania, warto zastosować myślenie narracyjne. Polega ono na opowiedzeniu historii związku od początku do końca, co pozwala nadać wydarzeniom sens i zrozumieć motywacje obu stron. Jak potwierdzają badania, takie podejście pomaga zamknąć przeszłość i z optymizmem spojrzeć w przyszłość.

Czytaj też: Toksyczne relacje: Jak rozpoznać i uwolnić się od negatywnego wpływu?

Dlaczego analityczne myślenie po rozstaniu szkodzi?

W rozmowie podkreślono, że próba logicznego zrozumienia przyczyn rozstania często prowadzi donikąd. Jak tłumaczy psycholożka, nasz mózg w sferze emocji nie działa jak kalkulator, dlatego myślenie analityczne, które sprawdza się w finansach czy nauce, w przypadku złamanego serca zawodzi. Ciągła analiza faktów bez uwzględnienia kontekstu emocjonalnego jedynie pogłębia frustrację i poczucie zagubienia. Zamiast szukać obiektywnych dowodów i przyczyn, znacznie skuteczniejsze jest osadzenie wydarzeń w ramach osobistej opowieści. Taki proces pozwala zrozumieć, że relacje międzyludzkie rządzą się inną logiką niż zadania matematyczne.

Zobacz także: Żałoba po związku. Psychoterapeutka podpowiada, jak przez to przejść

Jak opowieść o związku pomaga zamknąć przeszłość

Stworzenie spójnej narracji o zakończonym związku ma również wymiar praktyczny, co jest jednym z ciekawszych wniosków z podcastu. Jolanta Czarnecka zauważa, że uporządkowana historia przygotowuje na trudne pytania ze strony rodziny czy znajomych, oszczędzając dodatkowego stresu. Co ważniejsze, takie podejście pomaga zmienić perspektywę i postrzegać rozstanie nie jako nagłą tragedię, ale jako finał dłuższego procesu. Uświadomienie sobie, że przed końcem był cały związek z jego różnymi etapami, pozwala mózgowi odpuścić i przestać postrzegać siebie wyłącznie w roli ofiary. Zakończona relacja staje się wtedy ważnym, ale zamkniętym rozdziałem w życiu, a nie definitywnym końcem osobistej historii.

Czytaj też: Piekło życia z narcyzem. Jak uwolnić się z toksycznej relacji?

Drogowskazy
Jak przetrwać rozstanie? Opowiedz historię swojej relacji. DROGOWSKAZY