Michał Poklękowski i Marlena Ewa Kazoń zastanawiają się, dlaczego tyle par kończy relację zaraz po wspólnym urlopie. Zwracają uwagę na wieloletnie, nierozwiązane konflikty, które ostatecznie doprowadzają do decyzji o rozwodzie. Ważnym punktem rozmowy jest zdrada. Terapeutka tłumaczy, że romans bywa nie tyle samą przyczyną rozstania, ile objawem postępującego rozpadu więzi. Kazoń przypomina również, jak duży wpływ na dorosłe związki mają wzorce wyniesione z domu rodzinnego. Zbudowanie trwałej relacji wymaga codziennej, szczerej komunikacji. Prowadzący i jego rozmówczyni zaznaczają jednocześnie, że podczas samego procesu separacji należy przede wszystkim chronić dzieci.
Czytaj też: Toksyczne relacje: Jak rozpoznać i uwolnić się od negatywnego wpływu?
Wspólny wyjazd jako sprawdzian dla małżeństwa
Wiele par traktuje wyjazd jako szansę na uratowanie relacji. Spędzanie ze sobą czasu bez przerwy często jednak obnaża problemy, które na co dzień łatwo było ukryć. Brak zawodowych obowiązków i domowej rutyny zmusza partnerów do bezpośredniej konfrontacji. Szybko okazuje się wtedy, że dwoje ludzi nie potrafi już ze sobą szczerze porozmawiać. Marlena Ewa Kazoń wyjaśnia, że urlop przyspiesza wybuch duszonych od dawna emocji. Nadmiar wolnego czasu zamiast naprawić związek, popycha ostatecznie małżonków do decyzji o definitywnym rozstaniu.
Czytaj też: "Z pasją przez życie". Ola Szkólska udowadnia, że niepełnosprawność nie musi definiować
Wpływ zdrady na związek i trudna odbudowa zaufania
Zdrada bywa czasem powielaniem schematów z domu rodzinnego. Dzieci, które dorastały, obserwując niewierność rodziców, często mają później zaburzone poczucie lojalności i nie potrafią stawiać własnych granic. W dorosłym życiu łatwiej wchodzą w rolę zdradzających lub zdradzanych. Terapeutka zwraca też uwagę na inny mechanizm. Część osób deklaruje miłość do współmałżonka, ale jednocześnie szuka na boku silnych wrażeń. Wynika to z chęci przeżycia romansu poza stabilną bazą, jaką daje małżeństwo. Kazoń zaznacza na koniec, że odbudowa zaufania po ujawnieniu zdrady wymaga czasu i ogromnej pracy. Tego procesu nie da się załatwić drogimi prezentami ani szybkimi przeprosinami.
Czytaj też: Tak prywatny detektyw rozpoznaje kochanków. Zdradza ich mowa ciała