Liczba odpowiedzi na oferty pracy od niemieckich firm spadła o kilkanaście procent w skali roku. Rozmówcy tłumaczą ten spadek systematyczną poprawą standardu życia w Polsce i rozwojem krajowej gospodarki. Emigracja zarobkowa przestała być koniecznością ekonomiczną, a stała się kwestią wyboru. Dzisiaj wyjazd za granicę to dla wielu pracowników szansa na zdobycie nowych doświadczeń, a nie jedyny sposób na podreperowanie domowego budżetu. Rodzime firmy proponują coraz wyższe wynagrodzenia, dzięki czemu skuteczniej zatrzymują specjalistów w kraju.
Czytaj też: Błogosławieństwo czy przekleństwo? O blaskach i cieniach pracy w korpo
Więcej powrotów z Niemiec niż wyjazdów do pracy
W 2024 roku po raz pierwszy w tym stuleciu więcej osób wróciło z Niemiec do Polski, niż wyjechało tam za chlebem. Goście podcastu nazywają ten moment symbolicznym końcem ery wyjazdów na zbiory szparagów. Polska sukcesywnie dogania średnią unijną pod względem PKB na mieszkańca, co wprost przekłada się na decyzje o pozostaniu w ojczyźnie. Dla osób rozważających powrót z zagranicy liczy się już nie tylko mniejsza różnica w pensjach, ale też modernizacja kraju, cyfryzacja urzędów, bezpieczeństwo socjalne i bliskość rodziny. Polacy rzadziej decydują się na najprostszą pracę fizyczną u sąsiadów, bo podobne warunki zatrudnienia znajdują na lokalnym rynku.
Zobacz też: Rzuciła pracę w banku, by grać na handpanie. Nam zdradza prawdę o życiu w Szwajcarii
Rekordowe stawki za granicą i nowe warunki pracy sezonowej
Na portalach rekrutacyjnych wciąż można znaleźć nietypowe oferty z rekordowymi stawkami. Przykładem jest sprzątanie luksusowych rezydencji w Kalifornii z miesięczną pensją brutto sięgającą 24 tysięcy złotych. Z kolei w Szwajcarii wykwalifikowani specjaliści, na przykład elektrycy, mogą liczyć na zarobki przekraczające 30 tysięcy złotych miesięcznie. Aby jednak skutecznie konkurować o polskich pracowników sezonowych, zachodni pracodawcy muszą zmieniać dotychczasowe podejście. Przy zbiorach owoców niemieckie firmy wprowadzają nowoczesne systemy rynnowe, które pozwalają pracować na stojąco. Tego typu rozwiązania odciążają kręgosłup i poprawiają ergonomię. Udogodnienia, które jeszcze kilka lat temu były rzadkością, dziś stają się standardem w walce o doświadczoną kadrę z Polski.
Zobacz także: "Życie szyte na miarę": Psycholog Katarzyna Iwaszczuk-Pudzianowska o macierzyństwie, miłości i pokoju w głowie