Rozmowa zaczyna się od ewolucji badań nasienia i przełamywania tabu wokół problemów reprodukcyjnych u mężczyzn. Katarzyna Stempnakowska wyjaśnia, że diagnostyka przestała być traktowana jako test męskości i stała się standardowym etapem leczenia par starających się o dziecko. Rozmówczynie dyskutują o systemach informatycznych, które ułatwiają pracę personelu w laboratoriach. Automatyzacja i algorytmy przyspieszają szukanie przyczyn problemów ze zdrowiem, odciążając diagnostów ze żmudnych zadań. Zaawansowane oprogramowanie pozwala dziś na dokładniejszą i szybszą analizę próbek niż jeszcze kilka lat temu.
Zobacz też: Wiedziała, że zachoruje. Jagoda Libera o życiu z genem Alzheimera
Ukryte przyczyny niepłodności a testy fragmentacji DNA plemników
Katarzyna Stempnakowska zaznacza, że idealny wynik podstawowego badania nasienia nie zawsze gwarantuje płodność. Mężczyzna może mieć prawidłową liczbę i ruchliwość plemników, a mimo to para nadal ma trudności z poczęciem dziecka. Specjalistka tłumaczy, że przyczyna często tkwi w uszkodzonym łańcuchu DNA plemnika. Takich wad nie widać podczas rutynowego przeglądu pod mikroskopem, dlatego w laboratoriach stosuje się testy fragmentacji DNA. Dokładniejsza diagnostyka pomaga zlokalizować ukryte bariery biologiczne. Zespół medyczny może wtedy zaplanować skuteczniejsze leczenie i zwiększyć szanse pacjentów na ciążę.
Czytaj także: Tak odstresowują się Polacy na urlopie. Lekarz nie ma złudzeń
Sztuczna inteligencja w analizie nasienia
W najtrudniejszych przypadkach medycznych laboratoria wykorzystują systemy sztucznej inteligencji, takie jak amerykański program STAR. Oprogramowanie analizuje nawet milion obrazów w ciągu godziny, co dla człowieka byłoby niewykonalne. Algorytmy pracują bez przerw i z dużą dokładnością znajdują pojedyncze, żywe plemniki w próbkach o bardzo słabych parametrach. Specjalistka podkreśla jednak, że sztuczna inteligencja nie zastąpi diagnostów, a jedynie zmieni charakter ich pracy. Pracownik laboratorium weryfikuje wyniki podawane przez system i kontroluje jakość całego procesu. Dzięki wsparciu maszyn udaje się znaleźć zdrowe komórki rozrodcze tam, gdzie tradycyjna praca z mikroskopem okazałaby się niewystarczająca.
Czytaj też: Piękny uśmiech w każdym wieku. Nakładki czy aparat?