Marek Borowski analizuje sytuację wewnątrz partii opozycyjnych i odnosi się do pogłosek o budowie nowego ugrupowania przez byłego premiera. Krytycznie ocenia to, jak politycy wykorzystują pamięć historyczną w relacjach polsko-ukraińskich. Wskazuje też, że Polska traci pozycję głównego dostawcy broni dla Kijowa na rzecz państw zachodnich. Podczas rozmowy wraca temat dyscypliny w koalicji rządzącej i skutków publicznego krytykowania własnych ministrów. Prowadząca i jej gość zastanawiają się, czy obecny układ sił zapewni stabilność państwa w czasie narastających sporów prawnych i politycznych.
Czytaj też: Kowal ujawnia: Kaczyński batoży Czarnka
Spór o pamięć historyczną a relacje z Ukrainą
Senator uważa, że radykalizacja postaw wokół rzezi wołyńskiej i postaci Stepana Bandery szkodzi polskiej dyplomacji. Ostrzega, że ostre wypowiedzi części polityków osłabiają pozycję Warszawy w rozmowach z Kijowem. Borowski tłumaczy, że podgrzewanie takich emocji wpisuje się w narrację sprzyjającą interesom Kremla. Polityk przekonuje, że państwo powinno dążyć do historycznych rozliczeń, ale bez wywoływania otwartych konfliktów. Przypomina również o konieczności dołączenia do europejskich inicjatyw obronnych. Taki krok ma wzmocnić bezpieczeństwo kraju w momencie, gdy ciężar dostaw sprzętu wojskowego dla Ukrainy przejmuje Europa Zachodnia.
Zobacz też: Dr Bonikowska: Trump szykuje zemstę na Putinie
Prezydent a kryzys w Trybunale Konstytucyjnym
W podcaście wraca sprawa sędziego Sławomira Patyry i braku jego zaprzysiężenia przez Andrzeja Dudę. Marek Borowski odrzuca tłumaczenia urzędników, według których prezydent nie ma czasu na dopełnienie tej formalności. Senator nazywa to wprost ignorowaniem ustawowych obowiązków i naruszaniem konstytucji. Przypomina, że głowa państwa ma stać na straży prawa, a nie brać udział w partyjnych grach. Według polityka przeciąganie takich decyzji tylko pogłębia instytucjonalny paraliż i utrudnia naprawę systemu sprawiedliwości. Obecne działania pałacu prezydenckiego budzą wątpliwości, czy Andrzej Duda faktycznie pełni rolę bezstronnego arbitra.
Zobacz też: Chwedoruk ocenia szanse Tuska na wyborczy sukces. "Nie może być premierem"