Rok UPA we Lwowie. Były ambasador o politycznym tle decyzji

2026-10-23 11:48

W nowym odcinku podcastu "Express Biedrzyckiej" Jerzy Marek Nowakowski, były ambasador Rzeczypospolitej w Armenii i na Łotwie, mówił o zagrożeniu ze strony Rosji i przyszłości relacji Europy z USA. Rozmowa dotyczyła też sporu o nominacje ambasadorskie, pomocy dla Ukrainy oraz decyzji lwowskiej rady obwodowej o ustanowieniu Roku UPA.

Kamila Biedrzycka i Jerzy Marek Nowakowski w studio Express Biedrzyckiej. O relacjach z USA dowiesz się z Mediateka.
Autor: Screen z You Tube/ Canva.com Jerzy Marek Nowakowski, historyk, dyplomata, były ambasador na Łotwie i w Armenii

Rosja, USA i polska dyplomacja

Kamila Biedrzycka rozmawiała z Jerzym Markiem Nowakowskim o bezpieczeństwie Europy i agresywnej polityce Rosji. Były ambasador ostrzegał przed kolejnymi napięciami wywoływanymi przez Moskwę, także wobec państw NATO oraz w Azji Środkowej i na Kaukazie. Dużo miejsca poświęcono relacjom Europy i Ukrainy z USA. Gość programu zwracał uwagę, że Europa schodzi na dalszy plan w amerykańskiej polityce, oraz mówił o zmianach zachodzących w obu głównych partiach USA. Rozmowa dotyczyła również rozbudowy europejskich zdolności obronnych, wzmocnienia europejskiego filaru NATO, polskiej dyplomacji, pomocy wojskowej dla Ukrainy i sporów historycznych wokół decyzji lwowskiej rady obwodowej.

Zobacz też: Polska ma 15 lat, by ułożyć relacje z Rosją. Tak uważa gen. Kraszewski

Czy Europa może liczyć na USA? "Następcy Trumpa będą gorsi"

Jednym z głównych tematów była przyszłość sojuszu Europy ze Stanami Zjednoczonymi. "Spieszmy się kochać Donalda Trumpa, bo jego następcy będą gorsi" - mówił Jerzy Marek Nowakowski. W jego ocenie w USA narastają nastroje izolacjonistyczne, a Europa przestaje być dla Waszyngtonu jednym z najważniejszych priorytetów. Były ambasador opowiadał się za większą integracją Europy w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności. Wskazywał przy tym na współpracę z Wielką Brytanią, Norwegią i Turcją, a także z Japonią, Koreą Południową, Tajwanem, Australią i Kanadą.

Zobacz też: Bąkowicz: Trump jest pod wpływem Putina! Tańczą, jak Kreml im zagra!

Rok UPA we Lwowie. Co oznacza ta decyzja?

Lwowska rada obwodowa zdecydowała, że przyszły rok będzie Rokiem Ukraińskiej Powstańczej Armii, Romana Szuchewycza i Ołeha Olżycza. Jerzy Marek Nowakowski ocenił, że decyzja ma bieżący wymiar polityczny i może być próbą uderzenia w prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Zwracał też uwagę, że obraz UPA obecny na Ukrainie różni się od tego utrwalonego w polskiej historiografii. Sprawa ma znaczenie dla relacji polsko-ukraińskich i debaty o pamięci historycznej. W rozmowie poruszono również kwestię dalszego wsparcia USA dla Ukrainy, w tym dostępu do amerykańskiego wywiadu satelitarnego, systemów Patriot i Starlinka.

Zobacz też: Prof. Rychard: rośnie potęga Tuska w NATO. Dezinformacja to broń Nawrockiego

Express Biedrzyckiej
"ŚPIESZMY SIĘ KOCHAĆ TRUMPA. BĘDZIE GORZEJ!" Ambasador Nowakowski ostrzega! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ