Co dalej z Trybunałem Konstytucyjnym?
W rozmowie wrócił temat sporu wokół Trybunału Konstytucyjnego, jego składu i pozycji prezesa Bogdana Święczkowskiego. Śmiszek ocenił, że rola polityków w naprawianiu sytuacji w Trybunale dobiega końca. Mówił też o wizycie Karola Nawrockiego w TK, statusie Macieja Berka oraz planowanym budżecie tej instytucji. Poruszono również działania policji podczas demonstracji i wpis Kazimierza Smolińskiego o funkcjonariuszach. Europoseł uznał cytowaną wypowiedź za groźbę wobec policjantów.
Zobacz też: Czarzasty chce zostać prezydentem? W tle spadek notowań Hołowni
Słowa o "sile narodu" i obawy przed zamieszkami
Jednym z głównych tematów były słowa Marcina Przydacza o możliwości odwołania się przez prezydenta do "siły narodu". Śmiszek uznał je za groźne, niepokojące i niezgodne z konstytucją. Jego zdaniem taka retoryka może zaostrzać polityczny spór. Ocenił też, że Karol Nawrocki może sięgać po różne argumenty, również po wywoływanie ulicznych zamieszek. Wiązał to z planami przejęcia władzy, które, jak stwierdził, zaczynają się komplikować. Rozmowa dotyczyła także demonstracji i granic politycznego nacisku.
Zobacz też: Mieńkowska-Norkiene: Trump chce kapitulacji Ukrainy! Jesteśmy następni!
Relacje z USA i polityka migracyjna
Śmiszek mówił również o relacjach Polski z USA, polityce Donalda Trumpa i sytuacji Wołodymyra Zełenskiego. Podkreślał, że Polska nie powinna przyjmować uległej postawy wobec żadnego państwa. Rozmówcy wspomnieli też o relacjach Trumpa z Władimirem Putinem, G20 oraz znaczeniu wyborów połówkowych w USA. Pod koniec rozmowy przeszli do kwestii migracji, protestów i przemocy we Francji. Europoseł przekonywał, że restrykcyjna polityka migracyjna nie może oznaczać rezygnacji z wartości demokratycznych i praw człowieka. Krytykował też zapowiedzi nieprzyjmowania wniosków o azyl, przypominając o obowiązkach wynikających z konstytucji i umów międzynarodowych.
Zobacz też: Czarzasty chce zostać prezydentem? W tle spadek notowań Hołowni