Seryjni mordercy odchodzą w przeszłość? Tak zmienia się świat zbrodni

2026-09-25 9:57

Renata Kuryłowicz sprawdza, jak zmienia się współczesna przestępczość i kryminalistyka. Prowadząca nowy podcast "Obsesje Psychopatów" opiera się na statystykach zabójstw w Polsce i na świecie. Wyjaśnia też, dlaczego przez szybki rozwój technologii tradycyjny seryjny morderca staje się zjawiskiem coraz rzadszym.

Ciemna sylwetka osoby trzymającej nóż na tle jasnej ściany. O ewolucji świata zbrodni przeczytasz na Mediateka.
Autor: Pixabay.com

Współczesne zagrożenia kryminalne wyraźnie różnią się od tych sprzed kilkudziesięciu lat. Renata Kuryłowicz szuka przyczyn brutalnych zbrodni i zestawia dane o bezpieczeństwie z różnych części świata. Na ich tle Polska wciąż wypada jako kraj relatywnie spokojny. Z drugiej strony, autorka zwraca uwagę na wzrost przemocy domowej po pandemii oraz na to, że sprawcy najcięższych przestępstw są dzisiaj coraz młodsi. W odcinku pojawia się też temat dawnych, nierozwiązanych śledztw. Szybki postęp w badaniach DNA i powszechny dostęp do publicznych baz genealogicznych dały policji nowe narzędzia. Dzięki nim śledczy z jednostek Archiwum X mogą zamykać sprawy sprzed wielu lat.

Zobacz też: Jak przewlekły stres zmienia mózg? Psychoterapeuta wyjaśnia, co się dzieje

Sztuczna inteligencja i odpowiedzialność za współudział w morderstwie

Nowoczesne technologie coraz częściej pomagają w planowaniu zbrodni. Prowadząca przywołuje przypadek amerykańskiego studenta, który przygotował strzelaninę przy użyciu chatbota. Oparta na sztucznej inteligencji aplikacja instruowała go, jak dobrać broń, i podpowiadała, o jakiej porze na kampusie przebywa najwięcej osób. Sprawa doprowadziła do bezprecedensowej sytuacji prawnej, ponieważ prokuratorzy oskarżyli firmę technologiczną o współudział w morderstwie. Kuryłowicz zauważa, że algorytmy mogą z łatwością stać się narzędziem w rękach osób zaburzonych. Zmusza to do postawienia pytań o bezpieczeństwo cyfrowe oraz o to, czy twórcy oprogramowania powinni odpowiadać karnie za działania swoich systemów.

Czytaj też: Hubert B. wjechał autem w rodzinę. Tak tłumaczą go rodzice

Zagadka ludzkich szczątków na brzegach oceanu

Od lat na plażach Ameryki Północnej woda regularnie wyrzuca ludzkie stopy ubrane w sportowe buty. Makabryczne znaleziska napędzały teorie o seryjnym mordercy, który pozbywa się ciał w oceanie. Kuryłowicz podaje jednak naukowe wyjaśnienie tej zagadki, opierające się na biologii i specyfice współczesnego obuwia. Ciało w wodzie ulega naturalnemu rozkładowi, a stawy w kostkach stosunkowo szybko się oddzielają. Nowoczesne buty z komorami powietrznymi zachowują się jak boje, wynosząc szczątki na powierzchnię. Prądy morskie potrafią przenosić je na setki kilometrów, aż ostatecznie wyrzucają je na brzeg. Ten przypadek dobrze udowadnia, że nie za każdą serią makabrycznych zdarzeń kryje się prawdziwa zbrodnia.

Zobacz też: Brutalne zbrodnie wstrząsnęły Ukrainą. Rusłan Chudolij miał nietypowe metody kamuflażu

Obsesje Psychopatów
SERYJNI MORDERCY ODCHODZĄ W PRZESZŁOŚĆ? Tak zmienia się świat zbrodni | OBSESJE PSYCHOPATÓW