Jak powstała płyta "Pomiędzy"?
Alien i Majtis opowiedzieli o płycie "Pomiędzy", której tytuł odnosi się do etapu ich drogi po ulicznym graniu, ale przed realizacją kolejnych planów. Ważnym momentem ich współpracy był pierwszy wspólny utwór "VIP". Po jego nagraniu postanowili dalej tworzyć razem i przygotować cały album. Mówili też o łączeniu odmiennych muzycznych światów, różnicy wieku i konieczności szukania kompromisów. Przyznali, że podczas pracy nad materiałem zdarzały się sprzeczki, ale podkreślili zarazem, jak ważne są dla nich emocje i osobiste tematy poruszane w utworach.
Zobacz też: Na ekranie gangster, w życiu walczy z lękiem. Tomasz Włosok o swojej krętej drodze do sławy
Utwór "Gdy tu śpisz" miał nie trafić na płytę
Jedna z ciekawszych historii związana jest z utworem "Gdy tu śpisz". Majtis przyznał, że piosenka początkowo w ogóle nie miała zostać wydana, choć dziś należy do popularniejszych nagrań z płyty. Podczas pracy nad nią artyści mocno się pokłócili. Różne podejście do muzyki wymagało więc od nich wielu rozmów i ustaleń. Dopiero w połowie prac wykrystalizowała się też koncepcja całego albumu.
Czytaj też: Nie bój się zmian. Bartek Piekarski wskazuje, co jest szczególnie pomocne
Od "VIP" do trasy koncertowej
Artyści zdradzili też kulisy błyskawicznego wydania utworu "VIP". Nagrali go w niedzielę, a już następnego dnia kręcili teledysk. W piątek piosenka była dostępna w serwisach streamingowych. Impulsem do tak szybkiego działania była publikacja na TikToku. Opowiedzieli również o trasie koncertowej, podczas której na scenie towarzyszy im czteroosobowy zespół. Wspomnieli też o spotkaniach z fanami po występach, między innymi o starszej parze, która przyszła na koncert w ich koszulkach i przytulała się przy ich piosenkach.
Czytaj też: Sukces "Gdy Cię nie ma". Eryk Moczko i PlanBe zdradzają, co dalej