Mocne uderzenie ze Śląska. Zespół Snowblind o nowym początku i emocjach zamkniętych w teledysku

2026-05-29 10:54

Tym razem studio podcastu "Świeża Krew" odwiedził zespół Snowblind, który opowiedział o nowym rozdziale w swojej karierze. Muzycy z Mikołowa na Śląsku zdradzili kulisy powstawania EP-ki "Imago" i opowiedzieli o fenomenie regionalnej sceny muzycznej.

SNOWBLIND

i

Autor: Materiały prasowe/ Materiały prasowe

Wojtek Góralski rozmawiał z członkami zespołu Snowblind. Grupa z Mikołowa, mimo że istnieje od 2015 roku, przeżywa właśnie nowy początek, który symbolizuje ich najnowsza EP-ka zatytułowana "Imago". W trakcie rozmowy muzycy opowiedzieli o ewolucji swojego brzmienia, które określają jako nowoczesny metal z elementami rocka alternatywnego. Dyskutowano również o sile śląskiej sceny muzycznej oraz o tym, jak zmiany w składzie wpłynęły na obecny kierunek twórczości zespołu. Goście zdradzili także plany dotyczące przyszłego albumu i ograniczenia aktywności koncertowej.

Zobacz też: Spowiedź Jacka Sylwina. Opowiada, jak rodził się polski rock

Kulisy teledysku nagranego w prawdziwym więzieniu

Wyjątkowo ciekawa okazała się historia związana z utworem "Jutro". Muzycy ujawnili, że inspiracją do jego powstania była książka przyjaciela zespołu, opisująca jego trudną walkę o lepsze życie. Aby oddać emocjonalny ciężar tej opowieści, teledysk do singla nagrywano w autentycznych lokacjach, w tym w nieczynnym areszcie śledczym. Grupa odwiedziła również działający zakład poprawczy, co było dla nich wstrząsającym doświadczeniem. Goście wspomnieli szczególnie o momencie, gdy bohater piosenki rozmawiał ze swoim synem w celi podczas nagrań, co wywołało u obu prawdziwe łzy.

Zobacz też: Pisali przez 20 lat do szuflady. Pierwszy Śnieg o rocku lat 90. i osobistych tekstach

Jak zespół Snowblind funkcjonuje niczym sztafeta

W podcaście "Świeża Krew" członkowie zespołu Snowblind zdradzili, że funkcjonowanie grupy wymaga od nich ogromnych poświęceń. Muzycy, którzy na co dzień mają rodziny i pracę zawodową, porównali swoją działalność do sztafety, w której każdy musi biec w tym samym kierunku. Podkreślili, że kluczowe jest schowanie własnego ego do kieszeni dla dobra wspólnego celu. O tym, jak ważna jest determinacja w budowaniu składu, świadczy historia rekrutacji jednego z gitarzystów. Założyciel zespołu przyznał, że musiał kilkukrotnie zabiegać o jego dołączenie, ponieważ ten początkowo ignorował jego wiadomości, ale ostatecznie wspólna chemia zwyciężyła.

Zobacz też: WaluśKraksaKryzys mówi o walce z uzależnieniem. Pomogło mu wyzwanie "333"

Świeża Krew w Esce Rock
Snowblind: mocne uderzenie ze Śląska i nowy rozdział z Imago. ŚWIEŻA KREW