Nowe postacie w 11. sezonie "Rancza"
W podcaście Eli Piotrowskiej pojawiają się nowi i powracający członkowie obsady. Anna Sroka-Hryń gra wiedźmę numer siedem, nazywaną także szeptuchą. Michał Królikowski wciela się w funkcjonariusza SOP, który ochrania pana prezydenta. Kacper Matula wraca z kolei jako jeden z SOP-owców. Wcześniej widzowie znali go z roli posterunkowego Wojciecha Osteckiego. Grzegorz Wons wspomina spotkanie ekipy po dziesięciu latach i mówi, że nadal jest rozpoznawany jako Andrzej Więcławski.
Czytaj także: Barciś i Żak na planie "Rancza". Tak wyglądają ostatnie dni zdjęciowe gwiazd serialu
Wiedźmy w "Ranczu". Co wiadomo o ich wątku?
Jedną z nowości w jedenastym sezonie są wiedźmy. Anna Sroka-Hryń wspomina, że po informacji o powrocie serialu sama powiedziała Wojciechowi Adamczykowi, że chciałaby w nim zagrać. W odpowiedzi usłyszała, że rola będzie niewielka, ponieważ zaplanowano tylko kilka odcinków. Aktorka opowiada też o scenach kręconych w dworku i poza nim. A emisja już 6 grudnia.
Zobacz też: Lodzia odmieniona. Tak wyglądała przemiana serialowej Lodzi w żonę premiera
Ostrość obrazu i światło na planie
Tomek Sobański wyjaśnia, na czym polega prowadzenie ostrości obrazu. Podkreśla, że za ostrość w kamerze odpowiada człowiek, a nie automatyczny system. Im płytsza głębia ostrości, tym trudniejsze zadanie, zwłaszcza gdy obejmuje ona zaledwie kilka milimetrów. Osoba prowadząca ostrość musi reagować na ruch aktorów i zmiany ustawienia kamery. Sobański wspomina również o pogodzie na planie oraz o potrzebie zachowania takiego samego światła w kolejnych ujęciach tej samej sceny.
Zobacz też: U Wezółów na bogato. Żona doktora ma jeszcze jedno marzenie