Zbyt dobre partnerki, zbyt dobrzy partnerzy. Kiedy to sygnał alarmowy?

2026-02-13 10:01

W najnowszym odcinku podcastu "Psychonawigacje" poruszono temat partnerów, którzy wydają się zbyt dobrzy, aby byli prawdziwi. Prowadzący Michał Poklękowski wraz z psychoterapeutką Marleną Ewą Kazoń wyjaśniają, dlaczego taka postawa może być sygnałem ostrzegawczym w relacji.

para, związek, miłość

i

Autor: Archiwum serwisu

Rozmówcy w podcaście "Psychonawigacje" analizują zjawisko nadmiernej dobroci w związku. Tłumaczą, że chociaż poszukiwanie dobrego partnera jest naturalne, to jego przesadna uległość i chęć dogadzania za wszelką cenę powinny budzić czujność. Taka postawa może maskować brak własnego zdania, desperację lub ukryte motywy, które z czasem stają się obciążeniem dla drugiej strony. Specjalistka wyjaśnia, że jest to często próba rekompensaty własnych deficytów lub nawet forma manipulacji. W odcinku dyskutowano również o psychologicznym podłożu tego schematu i o tym, czy można z niego wyjść.

Nadmierna dobroć w związku jako forma manipulacji

Jednym z kluczowych wątków poruszonych w rozmowie jest to, co kryje się za fasadą idealnego partnera. Psychoterapeutka Marlena Ewa Kazoń wyjaśnia, że nadmierna uległość nie zawsze wynika z czystych intencji. Może być to nieświadoma strategia unikania konfrontacji lub desperacka próba zasłużenia na miłość, wynikająca z głębokich kompleksów. W skrajnych przypadkach taka postawa staje się narzędziem manipulacji, mającym na celu uzależnienie od siebie drugiej osoby i przejęcie kontroli nad relacją. Rozmówcy podkreślają, że związek oparty na takim schemacie staje się nudny i pozbawiony autentyczności, co prowadzi do frustracji obu stron.

Czytaj też: Toksyczne relacje: Jak rozpoznać i uwolnić się od negatywnego wpływu?

Jak rozpoznać toksyczną dobroć i czy możliwa jest terapia par

Okazuje się, że taka postawa wpływa na dynamikę związku i czy możliwa jest zmiana tego schematu. Partner, który nigdy nie wyraża własnego zdania i zawsze się zgadza, z czasem przestaje być inspirujący, a jego dobroć staje się ciężarem. Druga strona może czuć się przytłoczona odpowiedzialnością za wszystkie decyzje i sfrustrowana brakiem prawdziwego partnerstwa. Prowadzący i jego gościni zastanawiają się, czy z takiej postawy można się wyleczyć. Z rozmowy wynika, że kluczowa jest samoświadomość osoby przejawiającej nadmierną dobroć i zrozumienie podłoża swoich zachowań. Często niezbędna okazuje się profesjonalna pomoc, w tym terapia par, która pozwala przepracować ukryte problemy i zbudować zdrową relację.

Czytaj też: Sztuka uważnego oddechu. Odzyskaj spokój w zgiełku codzienności

Psychonawigacje
Zbyt dobre partnerki, zbyt dobrzy partnerzy | PSYCHONAWIGACJE