W nowym odcinku podcastu "Porachunki Osobiste" prowadzący Konrad Olszewski wraz z ekspertką HR Magdą Pietkiewicz analizują raport "Czy czujesz się doceniany?". Z rozmowy wynika, że ponad 70 proc. polskich pracowników czuje się niedocenianych, co jest trendem pogłębiającym się od dłuższego czasu. Ekspertka wyjaśnia, że zaangażowanie w pracę rzadko znika nagle, a znacznie częściej jest stopniowo wygaszane przez ignorowanie wysiłków i brak informacji zwrotnej. Taka sytuacja prowadzi nie tylko do spadku efektywności, ale również do pogorszenia ogólnego dobrostanu psychicznego całych zespołów. Dyskutujący podkreślają, że dbanie o poczucie bycia docenionym to nie tylko miły gest, ale twardy element strategii biznesowej.
Czytaj też: Czeka nas fala wniosków o podwyżki? Koniec tajemnicy płacowej
Czy pieniądze są jedyną skuteczną formą docenienia pracownika?
Ogromna jest rola gratyfikacji finansowych w procesie doceniania. Chociaż premia pozostaje najważniejszą formą uznania dla większości badanych, to sama w sobie działa bardzo krótkofalowo. Magda Pietkiewicz zwraca uwagę, że bonus bez komponentu emocjonalnego, takiego jak szczere podziękowanie, nie buduje długotrwałej lojalności. Pracownicy coraz częściej oczekują poczucia, że są ważni dla organizacji jako ludzie, a nie wyłącznie jako elementy firmowej machiny. Brak krytyki nie jest dla nich równoznaczny z pochwałą i potrzebują aktywnego sygnału, że ich wysiłek został zauważony.
Zobacz też: Jest "terapeutką narodu polskiego". Zdradza, co Polacy mówią na terapiach
Dlaczego kobiety czują się bardziej doceniane w pracy niż mężczyźni
Analiza wyników badań ujawniła również interesujące różnice międzypłciowe w postrzeganiu doceniania. Z rozmowy w podcaście wynika, że kobiety czują się bardziej doceniane niż mężczyźni, a różnica ta wynosi aż dziewięć punktów procentowych. Ekspertka tłumaczy to zjawisko uwarunkowaniami kulturowymi, które ułatwiają komplementowanie kobiet, oraz większą zdolnością samych kobiet do doceniania własnej pracy. Mężczyźni natomiast często padają ofiarą stereotypu "twardziela", który nie potrzebuje pochwał, co prowadzi do ich emocjonalnego zaniedbania w środowisku zawodowym. W efekcie częściej kumulują stres i unikają budowania otwartej relacji z przełożonymi.
Czytaj też: Pracował w sklepie dla dorosłych. Mówi, co robili klienci