Tsutomu Miyazaki pił krew swoich ofiar. Do ich rodzin wysyłał paczki

2026-02-25 21:00

Tsutomu Miyazaki to jeden z najokrutniejszych seryjnych morderców w historii Japonii. Zbrodnie, których się dopuścił na przełomie lat 80. i 90. wstrząsnęły całym krajem.

ZŁO - Zbrodnia Łowca Ofiara: Tsutomu Miyazaki - Morderca Otaku

i

Autor: Archiwum prywatne ZŁO - Zbrodnia Łowca Ofiara: Tsutomu Miyazaki - Morderca Otaku

W podcaście "ZŁO - Zbrodnia Łowca Ofiara" poznajemy przerażającą historię Tsutomu Miyazakiego, znanego jako Morderca Otaku. W latach 1988-1989 zamordował on cztery dziewczynki, dopuszczając się przy tym aktów nekrofilii oraz kanibalizmu. Jego okrucieństwo nie kończyło się na samych zabójstwach, ponieważ prześladował również rodziny ofiar wysyłając im makabryczne listy i paczki ze szczątkami. Marta Kiermasz w swoim podcaście analizuje profil sprawcy, który był wycofanym, pogrążonym w świecie mangi i horrorów człowiekiem. Sprawa ta zapoczątkowała w Japonii dyskusję na temat wpływu popkultury i doprowadziła do stygmatyzacji subkultury otaku.

Czytaj też: Zbrodnia na Targówku wstrząsnęła Warszawą. Syn zamordował rodziców, bo wierzył w spisek

Jak Morderca Otaku dręczył rodziny swoich ofiar

Jednym z najbardziej wstrząsających aspektów sprawy było psychologiczne znęcanie się Miyazakiego nad rodzinami zamordowanych dziewczynek. Po jednej ze zbrodni wysłał rodzicom ofiary paczkę, w której znajdowały się spalone prochy dziecka, zęby oraz zdjęcia jego ubrań. Zrobił to, aby odebrać matce nadzieję na odnalezienie córki żywej, ponieważ nie mógł znieść jej optymizmu. Sprawca napawał się ich cierpieniem, nękając ich również głuchymi telefonami oraz anonimowymi listami. Te działania pokazują jego skrajny sadyzm, który wykraczał daleko poza fizyczne akty przemocy.

Zobacz także: Funkcjonariusz SOP zrobił to własnej córce. Rodzina też "oberwała"

Kim był Ratman i dlaczego morderca zjadał części ciał

Podczas wieloletniego procesu sądowego Tsutomu Miyazaki próbował unikać odpowiedzialności za swoje czyny. Twierdził, że za morderstwa odpowiadało jego alter ego o imieniu Ratman, które rzekomo miało na celu wskrzeszenie jego zmarłego dziadka. Morderca przyznał się do zjedzenia dłoni jednej z ofiar i wypicia jej krwi. Miyazaki wierzył, że dzięki temu ofiara stanie się częścią niego, co miało mieć związek z traumą po śmierci dziadka, którego prochy również częściowo zjadł. Ostatecznie sąd nie dał wiary jego wyjaśnieniom, uznał go za w pełni poczytalnego i skazał na karę śmierci.

Zobacz także: Patologie w wojsku polskim. O czym się nie mówi?

ZŁO - Zbrodnia Łowca Ofiara
Tsutomu Miyazaki - Morderca Otaku. ZŁO - Zbrodnia Łowca Ofiara