Ile krwi traci się podczas porodu? Ekspertka wyjaśnia

2026-05-04 10:19

W nowym odcinku podcastu "SuperZdrowi" gościem Kasi Grodzkiej była Katarzyna Velinov, prezes Europejskiej Fundacji Dawcy Krwi, która wyjaśniła, dlaczego warto znać swoją grupę krwi i regularnie się badać. Poruszono temat roli krwi w organizmie, ze szczególnym uwzględnieniem okresu ciąży oraz porodu.

Czy grupa krwi może sprzyjać danym chorobom?

i

Autor: Getty Images

Krew jest bezcennym lekiem i nośnikiem informacji o naszym zdrowiu. Katarzyna Velinov mówi o fizjologicznych aspektach utraty krwi podczas porodu, porównując ją do honorowej donacji. W odcinku podkreślono, jak ważna jest profilaktyka i regularne badania, zwłaszcza poziomu żelaza oraz ferrytyny u kobiet. Dyskutujące poruszyły również psychologiczny wymiar krwiodawstwa, wskazując, że regularne oddawanie krwi może pomagać w oswojeniu lęku przed procedurami medycznymi. Rozmowa dotyka także tematu edukacji najmłodszych w zakresie roli krwi w organizmie.

Zobacz też: Jak bliźniak, tylko że genetyczny. Poznajcie bohaterów Fundacji DKMS

Ile krwi traci się podczas porodu?

Jednym z ciekawszych wątków poruszonych w podcaście jest porównanie utraty krwi w trakcie porodu do objętości oddawanej podczas standardowej donacji. Jak wyjaśniono, podczas porodu naturalnego kobieta traci około 500 mililitrów krwi, czyli niemal tyle samo, ile mieści się w jednym worku donacyjnym, który zawiera 450 mililitrów. Sytuacja wygląda inaczej w przypadku cesarskiego cięcia, gdzie utrata może być nawet dwukrotnie większa i sięgać jednego litra. W rozmowie podkreślono, że organizm kobiety przygotowuje się na taki wydatek energetyczny, jednak w pewnych sytuacjach, na przykład przy współistniejącej anemii, może to stanowić zagrożenie. Dlatego tak istotne jest monitorowanie kluczowych parametrów krwi jeszcze w trakcie ciąży.

Psychologiczne korzyści z bycia honorowym dawcą krwi

Katarzyna Velinov zwróciła uwagę na często pomijany, psychologiczny aspekt honorowego krwiodawstwa. Okazuje się, że osoby regularnie oddające krew budują w sobie poczucie sprawczości i oswajają się z procedurami medycznymi, takimi jak wkłucia igły czy widok krwi. Dzięki temu krwiodawcy często spokojniej podchodzą do własnych pobytów w szpitalu, operacji czy zabiegów. Krew przestaje im się kojarzyć wyłącznie z zagrożeniem, a zaczyna być postrzegana jako dar ratujący życie. W rezultacie regularne donacje mogą zmniejszać poziom lęku i budować większe zaufanie do personelu medycznego w trakcie leczenia.

Czytaj też: Negatywne przekonania. Wewnętrzny głos, który sabotuje twoje życie

SuperZdrowi
450 ml emocji – dlaczego nasza krew jest tak cenna? SuperZdrowi