Prowadząca Kamila Biedrzycka rozmawiała z senatorem Koalicji Obywatelskiej, Krzysztofem Kwiatkowskim, na temat kluczowych wyzwań stojących przed Polską. W podcaście "Express Biedrzyckiej" gość szczegółowo omówił planowane zmiany w Trybunale Konstytucyjnym, które mają na celu usunięcie tak zwanych sędziów dublerów. Dyskusja objęła również kwestie bezpieczeństwa państwa i finansowania obronności w ramach europejskiego programu. Nie zabrakło także ostrych ocen dotyczących polityków Prawa i Sprawiedliwości, w tym przyszłości partii i roli Przemysława Czarnka. Senator przedstawił swoją perspektywę na obecne działania obozu rządzącego oraz opozycji.
Zobacz też: Zaskakujący wybór Kaczyńskiego. Czarnek ma uratować PiS przed rozpadem
Awantura o fotowoltaikę. Czy Czarnek zdemontuje swoje panele?
Jednym z wątków poruszonych w rozmowie była kwestia wypowiedzi Przemysława Czarnka na temat odnawialnych źródeł energii. Senator Kwiatkowski w ostrych słowach skrytykował polityka PiS, który publicznie atakował zieloną energię, jednocześnie posiadając na dachu swojego domu panele fotowoltaiczne. Gość podcastu "Express Biedrzyckiej" z ironią wspomniał, że fotoreporterzy mogą czekać, aż Przemysław Czarnek spełni swoją obietnicę i zdemontuje instalację. Ten przykład posłużył senatorowi do zilustrowania hipokryzji, jaką jego zdaniem cechują się niektórzy przedstawiciele poprzedniej ekipy rządzącej. Cała sytuacja została przez rozmówcę określona jako intelektualna desperacja.
Kontrowersje wokół dotacji dla żony Przemysława Czarnka
Podczas dyskusji poruszono również temat budzący duże emocje, dotyczący finansów rodziny byłego ministra edukacji. Prowadząca przytoczyła doniesienia medialne o blisko ośmiomilionowej dotacji z resortu edukacji dla zespołu badawczego, w którym pracuje żona Przemysława Czarnka. Środki miały być przeznaczone na badania dotyczące wpływu napojów energetyzujących na młodzież, a przyznano je w czasie, gdy polityk kierował ministerstwem. Krzysztof Kwiatkowski stwierdził, że cała sytuacja wygląda źle i zapowiedział, że opinia publiczna zostanie szczegółowo poinformowana o kulisach przyznawania grantu. Senator podkreślił konieczność transparentności w wydatkowaniu publicznych pieniędzy.
Zobacz także: "Z pracą jest dramat". Sytuacja na polskim rynku pracy jest najgorsza od lat