"Z pracą jest dramat". Sytuacja na polskim rynku pracy jest najgorsza od lat

2026-02-27 21:02

Adam Feder przygląda się rosnącemu bezrobociu w Polsce. Z rozmów na ulicach Warszawy wyłania się obraz głębokiego kryzysu, który szczególnie dotyka młodych ludzi i branżę IT.

Bezrobocie

i

Osoba trzymająca w dłoniach pusty, czarny portfel, symbolizujący brak środków finansowych i rosnące bezrobocie, o którym można przeczytać na portalu Super Biznes. Scena oddaje problem zadłużenia i trudności w znalezieniu pracy.

Najnowszy odcinek podcastu "Co Ludzie Powiedzą" porusza temat gwałtownego wzrostu bezrobocia w Polsce. Prowadzący, opierając się na danych Głównego Urzędu Statystycznego, wskazuje, że tak złej sytuacji na rynku pracy nie było od ponad czterech lat. Jego rozmówcy z ulic Warszawy potwierdzają, że czasy rynku pracownika minęły, a znalezienie zatrudnienia staje się wyzwaniem nawet dla osób z wyższym wykształceniem. Sonda uliczna ujawnia również rosnące problemy w dotychczas bezpiecznych sektorach, takich jak IT, oraz narastający konflikt pokoleniowy między pracownikami. 

Zobacz także: "Życie szyte na miarę": Psycholog Katarzyna Iwaszczuk-Pudzianowska o macierzyństwie, miłości i pokoju w głowie

Kryzys w branży IT

W podcaście mocno wybrzmiewa temat załamania w branży IT, która do niedawna uchodziła za gwarancję stabilnego zatrudnienia. Rozmówcy Adama Federa, w tym młodzi pracownicy, wskazują, że sztuczna inteligencja staje się dla nich realnym zagrożeniem. Pracodawcy coraz częściej rezygnują z zatrudniania zespołów składających się z początkujących specjalistów. Firmy wolą inwestować w jednego doświadczonego pracownika, którego wspierają narzędzia oparte na AI. Taka strategia okazuje się bardziej efektywna i tańsza niż utrzymywanie kilku stanowisk juniorskich, co drastycznie ogranicza młodym ludziom możliwość wejścia na rynek pracy w nowych technologiach.

Zobacz także: Nie poddam się". O miłości, sile i życiu z dzieckiem z zespołem Downa

Konflikt pokoleń na rynku pracy

W wypowiedziach bohaterów podcastu widać głęboki podział pokoleniowy w podejściu do pracy i oczekiwań finansowych. Starsi rozmówcy, reprezentujący zawody fizyczne, zarzucają młodemu pokoleniu lenistwo, roszczeniowość i brak pokory. W dyskusji pojawiają się opinie o rzekomo absurdalnych żądaniach płacowych, sięgających nawet kilkuset złotych za godzinę bez doświadczenia. Z drugiej strony młodzi ludzie podkreślają, że nie chcą pracować poniżej swoich kwalifikacji za minimalne stawki. Dla nich priorytetem staje się równowaga między życiem zawodowym a prywatnym, co starsze pokolenie postrzega jako brak chęci do ciężkiej pracy.

Czytaj też: "Sukces nie zna wzrostu". Sara ma 134 cm

Co ludzie powiedzą?
Bezrobocie 6%. „Z pracą jest dramat”, „Młodym się nie chce pracować” - Co Ludzie Powiedzą