W podcaście "Express Biedrzyckiej" Witold Rakowski przeanalizował obecną sytuację w Iranie, która po śmierci najwyższego przywódcy stała się niezwykle napięta. Ekspert zwrócił uwagę na wewnętrzne pęknięcie w irańskim społeczeństwie, gdzie część obywateli opłakuje zmarłego, a inni jawnie okazują radość. Omówiono również działania militarne Stanów Zjednoczonych oraz Izraela, które miały na celu osłabienie irańskiego programu nuklearnego. Dyskutowano także o potężnym arsenale rakietowym Iranu, który stanowi realne zagrożenie dla regionu. Jaki będzie tych wydarzeń na bezpieczeństwo Europy?
Irańczycy tańczą z radości na ulicach Teheranu
Jednym z najbardziej uderzających obrazów przedstawionych przez eksperta jest głęboki podział społeczny w Iranie. Witold Rakowski opisał sceny z Teheranu, gdzie obok żałobników opłakujących śmierć ajatollaha widać ludzi, którzy na ulicach otwarcie świętują. Ta radość wynika z nadziei na upadek teokratycznego reżimu, który przez lata ograniczał wolności obywatelskie. Według specjalisty duża część Irańczyków to jedno z najbardziej prozachodnich społeczeństw w regionie. Jego zdaniem, jeśli nadarzy się odpowiednia okazja, obywatele mogą podjąć próbę ostatecznego obalenia obecnej władzy.
Czytaj też: Scheuring-Wielgus: Boję się, że Trump wciągnie nas w konflikt
Czy Iran planuje zamachy terrorystyczne w Polsce?
Prowadząca oraz jej gość poruszyli również temat potencjalnych zagrożeń dla Europy, w tym Polski. Witold Rakowski ostrzegł, że Iran w przeszłości wielokrotnie udowadniał swoją zdolność do przeprowadzania zamachów terrorystycznych na arenie międzynarodowej. Ekspert wspomniał, że celem mogą stać się miejsca powiązane z Izraelem, a Polska z powodu swojej historii i licznych wizyt turystów z tego kraju może być narażona. Sugerował on, że polskie służby powinny zachować szczególną czujność, ponieważ eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie może mieć bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo w kraju.
Czytaj też: Nowy kurs po expose Sikorskiego. SAFE stanie się pułapką dla prezydenta?