Późna diagnoza ADHD odmieniła jego życie. Opowiada o dwóch najszczęśliwszych latach

2026-04-15 10:02

Szymon Jarząbek diagnozę ADHD otrzymał w wieku 26 lat. Przyznaje, że znacząco wpłynęła na jego życie. W podcaście "Zwrot Akcji" porusza temat codziennych wyzwań, relacji i kariery zawodowej z perspektywy osoby neuroatypowej.

Szymon Jarząbek w podcaście Zwrot Akcji

i

Autor: Archiwum prywatne Szymon Jarząbek w podcaście "Zwrot Akcji"

W najnowszym odcinku podcastu "Zwrot Akcji" Kasia Pilewska rozmawia z Szymonem Jarząbkiem, operatorem filmowym, który niedawno usłyszał diagnozę ADHD. Gość dzieli się swoją historią i obala mit, jakoby osoba z tym zaburzeniem musiała mieć problemy w nauce, ponieważ sam był bardzo dobrym uczniem. Szymon wyjaśnia, jak wielkim kosztem emocjonalnym okupione były jego szkolne sukcesy oraz co stało się impulsem do rozpoczęcia procesu diagnostycznego. Rozmowa skupia się na zmianach, jakie zaszły w jego życiu po otrzymaniu diagnozy i wdrożeniu leczenia. Dowiadujemy się, jak diagnoza wpłynęła na jego związek, pracę i postrzeganie samego siebie.

Zobacz też: Czym są mikroemerytury? Trener mentalny: to sposób na ciągłą regenerację

Jak leki na ADHD pomagają wyciszyć chaos w głowie?

Szymon szczegółowo opisuje swoje doświadczenia z farmakoterapią, która okazała się kluczowa w jego codziennym funkcjonowaniu. Gość podcastu "Zwrot Akcji" podkreśla, że leki nie działają jak typowy środek uspokajający, lecz jak narzędzie, które pomogło mu wyciszyć natrętne myśli, określane przez niego mianem "radia w głowie". Dzięki leczeniu zyskał możliwość skupienia się na jednej czynności i po raz pierwszy w życiu odczuł wewnętrzny spokój. Porównuje on przyjmowanie leków na ADHD do leczenia chorób tarczycy, tłumacząc, że jest to po prostu wyrównywanie chemii mózgu, a nie forma odurzania się.

Zobacz też: Związek z osobą z ADHD. Jak zrozumieć partnera i nie stać się jego rodzicem?

Syndrom influencera roku, czyli jak ADHD utrudnia realizację celów

Jednym z ciekawszych wątków poruszonych w dyskusji jest mechanizm porzucania planów, który gość nazywa "syndromem influencera roku". Wyjaśnia on, że osoby z ADHD często mają problem z rozpoczynaniem małych rzeczy, ponieważ od razu stawiają sobie gigantyczne, nierealistyczne cele. Zamiast po prostu zacząć pisać bloga, od razu chcą stać się najpopularniejszymi twórcami w kraju, co szybko prowadzi do frustracji i porzucenia projektu. Szymon opowiada, jak dzięki terapii nauczył się odpuszczać i odróżniać realne możliwości od wygórowanych ambicji, co pozwoliło mu przestać obwiniać się za niezrealizowane plany.

Czytaj też: Wiele osób popełnia ten błąd w sieci. Stajemy się "celem wyrafinowanego wyłudzenia"

Zwrot Akcji
Diagnoza ADHD i... Dwa najszczęśliwsze lata w życiu. Zwrot Akcji!