Według dziennikarza otwarty konflikt między rządem a Pałacem Prezydenckim stał się faktem, a obie strony przestały zachowywać pozory. Gość programu odniósł się również do prezydenckiego weta w sprawie ustawy o kryptoaktywach, które jego zdaniem szkodzi polskim przedsiębiorcom. W rozmowie poruszono także temat zaskakującego spadku inflacji oraz zasadności ogromnych wydatków na zbrojenia w kontekście współczesnych konfliktów zbrojnych.
Czytaj też: Prof. Rychard: rośnie potęga Tuska w NATO. Dezinformacja to broń Nawrockiego
Dlaczego wizytę prezydenta u Trumpa nazwano obciachem bez granic?
Jednym z najmocniej komentowanych wątków była wizyta polskiego prezydenta u Donalda Trumpa. Kazimierz Krupa w bardzo ostrych słowach ocenił to spotkanie, nazywając zachowanie amerykańskiego polityka i jego otoczenia obciachem, który nie ma granic. Jego zdaniem polska głowa państwa zdecydowała się na ten krok z powodu ograniczonej liczby innych zaproszeń dyplomatycznych. Według rozmówcy Kamili Biedrzyckiej cała wizyta miała charakter desperackiej próby zaistnienia na arenie międzynarodowej, co spotkało się z jego surową krytyką.
Zobacz także: Zastąpią Nawrockiego? Kalisz ujawnia: tego boi się najbardziej
Wywrotka piachu kontra myśliwiec za setki milionów złotych
Dziennikarz ekonomiczny poddał w wątpliwość również tempo i kierunek modernizacji polskiej armii. Szczególną uwagę zwrócił na zakupy drogich samolotów F-35, posługując się obrazowym porównaniem. Stwierdził, że tak zaawansowana maszyna do startu potrzebuje idealnie przygotowanego pasa, który można unieruchomić wysypując na niego zwykłą wywrotkę piachu. W tym samym czasie tani dron może wystartować z dowolnego miejsca i skutecznie wykonać swoje zadanie. Ta anegdota posłużyła jako przestroga przed bezrefleksyjnym inwestowaniem w najdroższy sprzęt wojskowy bez uwzględnienia realiów nowoczesnej wojny.
Czytaj też: Groźby Trumpa wobec NATO i wielki sukces Tuska. Prof. Dudek o aferze Giertycha z milionami w tle