Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w podcaście "Express Biedrzyckiej" szczegółowo omówiła unijny instrument finansowania obronności znany jako mechanizm SAFE. W rozmowie z Kamilą Biedrzycką odparła zarzuty opozycji dotyczące rzekomej nielegalności działań rządu, podkreślając, że wszystkie umowy uzyskały pozytywne opinie odpowiednich instytucji. Pełnomocniczka rządu wskazała na podpisanie kontraktów z polskim przemysłem zbrojeniowym na kwotę 120 miliardów złotych w ciągu zaledwie trzech dni. Znaczną część dyskusji poświęcono także krytycznej ocenie zakupów dokonywanych przez poprzednią ekipę rządzącą. Sobkowiak-Czarnecka podkreśliła również, że środki trafiają do polskich zakładów, co wspiera krajową gospodarkę i tworzy nowe miejsca pracy.
Czytaj także: Prof. Migalski bezlitośnie o Trumpie: "Horyzonty przemocowego 15-latka. Agent Putina?"
Rekordowe kontrakty zbrojeniowe. Rząd podpisał umowy na 120 miliardów złotych
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka dodała, że obecny rząd w ciągu zaledwie trzech dni podpisał umowy na kwotę 120 miliardów złotych, co jej zdaniem przewyższa ośmioletnie dokonania poprzedników w tym zakresie. Pełnomocniczka rządu podkreśliła, że pieniądze te zasilają polskie zakłady zbrojeniowe na Podkarpaciu, Pomorzu czy w województwie kujawsko-pomorskim. W ten sposób zdementowała narrację o finansowaniu zagranicznych koncernów. Działania te mają nie tylko wzmacniać potencjał obronny kraju, ale również stymulować rozwój krajowego przemysłu.
Czytaj także: Nie jesteśmy gotowi na wojnę? Gen. Polko ostro o stanie polskiej armii
Niekompletny sprzęt po poprzednikach. Krytyka kontraktów ministra Błaszczaka
W podcaście "Express Biedrzyckiej" pojawiła się również ostra krytyka kontraktów zbrojeniowych zawieranych przez poprzedniego ministra obrony Mariusza Błaszczaka. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka stwierdziła, że wiele z tych zakupów było niekompletnych, porównując je do nabycia samochodu bez kół. Według niej obecny rząd musi uzupełniać umowy, dokupując niezbędne zaplecze logistyczne i wyposażenie do sprzętu takiego jak koreańskie armatohaubice K9 czy samoloty F-35. Wskazała również na problematyczne warunki finansowe niektórych umów, w tym wysokie oprocentowanie pożyczek zaciągniętych na zakup uzbrojenia.
Zobacz też: Rzeczkowski: Nawrocki to prawicowy radykał. Polska reakcja na Zełenskiego jest histeryczna