Państwo chroni bojówkarzy? "Bąkiewicz powinien zostać utemperowany"

2026-06-19 10:27

Gościem najnowszego odcinka podcastu "Express Biedrzyckiej" była dr hab. Renata Mieńkowska-Norkiene, która skomentowała bierność polskiego państwa wobec radykalnych grup. W rozmowie poruszono również temat ochłodzenia relacji polsko-ukraińskich oraz kulisy szczytu G7.

Dr hab. Renata Mieńkowska-Norkiene, ekspertka analizująca bierność państwa wobec radykalnych grup i napięcia polsko-ukraińskie, w pomarańczowej bluzce i okularach. Rozmowa z jej udziałem dostępna jest na naszym portalu, porusza m.in. temat Roberta Bąkiewicza.
Autor: Screen z Tou Tube/ Canva.com Dr Renata Mieńkowska-Norkiene, Team Europe Direct

Kamila Biedrzycka wraz z dr hab. Renatą Mieńkowską-Norkiene przyjrzały się kluczowym wydarzeniom na scenie politycznej. Głównym tematem dyskusji była krytyka działań rządu w sferze bezpieczeństwa wewnętrznego, ze szczególnym uwzględnieniem postaci Roberta Bąkiewicza. Ekspertka analizowała również przyczyny napięć w stosunkach polsko-ukraińskich, wskazując na kontrowersyjne decyzje prezydenta Zełenskiego. Ponadto rozmówczynie omówiły zachowanie Donalda Trumpa podczas szczytu G7. Dopełnieniem dyskusji były wątki dotyczące polskiej polityki wewnętrznej, w tym nowe inicjatywy polityczne.

Zobacz też: Prof. Słomka: PiS robi z wyborców zakładników politycznej gry

Dlaczego państwo jest bierne wobec Roberta Bąkiewicza?

Dr hab. Renata Mieńkowska-Norkiene zarzuciła obecnej władzy, że jest zbyt powściągliwa w stosunku do działań Roberta Bąkiewicza i innych osób określanych mianem bojówkarzy. Według ekspertki bierność służb i rządu może wynikać z obawy przed spadkiem poparcia w sondażach oraz politycznej licytacji z Konfederacją. Taka postawa prowadzi do przyzwolenia na samowolę i rozwój zjawisk zagrażających bezpieczeństwu. W ocenie gościa programu rząd unika spektakularnych akcji, które mogłyby utemperować skrajne środowiska.

Zobacz też: Borowski: Nawrocki to rozkapryszone dziecko, a Bąkiewicz jak chuligan

Kryzys w relacjach Polski z Ukrainą po decyzji prezydenta Zełenskiego

Podczas dyskusji wiele uwagi poświęcono także ochłodzeniu relacji na linii Warszawa-Kijów. Dr Mieńkowska-Norkiene oceniła, że prezydent Wołodymyr Zełenski popełnił błąd, nadając jednej z jednostek wojskowych imię związane z UPA, co w Polsce wywołało silne i negatywne emocje. Chociaż decyzja ta była prawdopodobnie podyktowana wewnętrzną polityką Ukrainy, jej skutki okazały się szersze, niż przewidywano. Ekspertka zauważyła, że takie działania stają się paliwem dla nastrojów antyukraińskich. Wskazała również, że te nastroje są umiejętnie wykorzystywane i podsycane przez rosyjską propagandę w polskim internecie.

Czytaj też: Zastąpią Nawrockiego? Kalisz ujawnia: tego boi się najbardziej

Express Biedrzyckiej
Dr hab. Mieńkowska-Norkiene OSTRO: Państwo chroni BOJÓWKARZY?! Bąkiewicz powinien zostać UTEMPEROWANY! EXPRESS BIEDRZYCKIEJ