W najnowszym odcinku podcastu "Express Biedrzyckiej" poruszono temat skomplikowanych relacji na linii Warszawa-Kijów. Gość programu, Paweł Kowal, jako przewodniczący Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych, przedstawił swoją perspektywę na ostatnie działania Wołodymyra Zełenskiego, które wzbudziły w Polsce kontrowersje. Dyskusja dotyczyła między innymi sporów o pamięć historyczną, w tym gloryfikacji formacji odpowiedzialnych za zbrodnie na Polakach. Rozmówcy odnieśli się również do postępów w sprawie ekshumacji na Wołyniu oraz strategicznej współpracy w obszarze bezpieczeństwa, w tym obecności wojsk USA w Polsce.
Zobacz też: Rzeczkowski: Nawrocki to prawicowy radykał. Polska reakcja na Zełenskiego jest histeryczna
Dlaczego działania Zełenskiego nazwano błędem strategicznym?
Paweł Kowal w rozmowie wprost określił niektóre decyzje prezydenta Ukrainy mianem błędu strategicznego. Jego zdaniem odwoływanie się do postaci i formacji historycznych budzących w Polsce negatywne skojarzenia jest obecnie fatalnym posunięciem. Gość programu zasugerował, że Wołodymyr Zełenski może w ten sposób szukać poparcia wśród środowisk nacjonalistycznych na zachodzie Ukrainy. Podkreślił również, że takie działania są bardzo źle odbierane w Waszyngtonie, gdzie silny sojusz polsko-ukraiński jest postrzegany jako fundament bezpieczeństwa w Europie Środkowej.
Zobacz też: "Co to za afera?" Poseł PiS: gdzie są pieniądze, które mieliśmy ukraść?
Stała baza wojsk USA w Polsce coraz bardziej realna
W podcaście pojawił się także wątek współpracy polsko-amerykańskiej. Paweł Kowal poinformował o rosnącym poparciu w Kongresie Stanów Zjednoczonych dla idei utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich na terenie Polski. Co istotne, poparcie dla tego projektu ma charakter ponadpartyjny, co zwiększa szanse na jego realizację. Kwestia ta została omówiona w kontekście szerszej współpracy strategicznej, która obejmuje również wsparcie dla Ukrainy. W trakcie rozmowy poseł apelował też do polskich przedsiębiorców o aktywniejsze włączanie się w przyszłą odbudowę Ukrainy, wskazując na dostępne gwarancje finansowe.
Czytaj też: Zełenski popełnił błąd. Ekspertka ostrzega, jak powinna zareagować Polska