Kto naprawdę korzysta z aplikacji randkowych? Możecie być zaskoczeni

2026-09-07 8:08

O szukaniu partnera w internecie, zachowaniu naturalności podczas randek i budowaniu poczucia własnej wartości. W podcaście "Drogowskazy" Aleksandra Galant rozmawia z psycholożką i seksuolożką Magdaleną Chorzewską o tym, na jakie pułapki w aplikacjach randkowych warto uważać.

Uśmiechnięta para na randce pije kawę w słoneczny dzień. O autentyczności w relacjach przeczytasz na Mediateka.
Autor: Adobe Stock Jak randkować, żeby nie zwariować?

W ostatnich latach zmieniły się nawyki randkowe Polaków. Aleksandra Galant i Magdalena Chorzewska zastanawiają się, jak aplikacje i media społecznościowe wpływają na oczekiwania wobec potencjalnych partnerów. Pytają, dlaczego w internecie tak często kreujemy swój wyidealizowany wizerunek, zamiast od początku postawić na szczerość. Psycholożka ostrzega przed iluzją nieskończonego wyboru, jaką dają platformy randkowe. Zaznacza też, że presja na bycie w związku utrudnia trzeźwą ocenę nowej relacji i dokłada niepotrzebnego stresu. Zastanawia się przy tym, czy potrafimy jeszcze nawiązywać bliskie więzi bez pomocy algorytmów.

Zobacz też: "Najgorsza jest samotność". Czy zwierzęta pojawią się na szpitalnych oddziałach?

Dlaczego w aplikacjach randkowych opłaca się autentyczność

Kluczowa w szukaniu partnera okazuje się autentyczność. Magdalena Chorzewska podaje przykład swojej pacjentki, która zyskała więcej wartościowych dopasowań, gdy tylko przestała ukrywać na zdjęciach sylwetkę. Psycholożka tłumaczy, że próba przypodobania się wszystkim kończy się przyciąganiem ludzi, z którymi trudno o głębsze porozumienie. Ukrywanie prawdy o sobie tylko odwleka moment rozczarowania – wykreowany wizerunek i tak weryfikuje pierwsze spotkanie na żywo. Rozmówczynie przekonują, by przełamać wstyd i zachowywać się naturalnie od początku znajomości. Dzięki temu szybciej odrzucimy osoby, z którymi do siebie nie pasujemy, i znajdziemy kogoś, kto w pełni nas zaakceptuje.

Czytaj także: Sylwia choruje na miastenię. Przez lata czekała na właściwą diagnozę

Kto naprawdę korzysta z aplikacji randkowych

W odcinku pojawiają się też dane o użytkownikach platform randkowych. Z przytoczonych statystyk wynika, że niemal połowa z nich może być w stałych związkach, a nawet w małżeństwach. To ważny sygnał dla singli, którzy traktują aplikacje jako pewne miejsce do znalezienia wolnego partnera. Prowadząca i ekspertka wspominają również o kursach dla mężczyzn, którzy płacą za naukę podrywu i tworzenia wizerunku w internecie. W efekcie w sieci powstają sztuczne, niemal identyczne profile, które trudno zweryfikować przed randką. Okazuje się też, że aplikacje randkowe zmieniły nieco swoją funkcję – część osób szuka tam dziś kontaktów zawodowych i ofert pracy.

Zobacz też: Polacy unikają darmowych badań kontrolnych. Lekarz wyjaśnia, co jest przeszkodą

Drogowskazy
Jak randkować, żeby nie zwariować? DROGOWSKAZY