Menopauza wciąż bywa traktowana jak temat tabu i niesłusznie kojarzy się z końcem kobiecości. Dr Prządka-Rabaniuk w podcaście "Super Zdrowi" wyjaśnia biologiczną stronę tego procesu i tłumaczy różnice między perimenopauzą a okresem postmenopauzalnym. Rozmówczynie przypominają o badaniach profilaktycznych, które pomagają zapobiegać osteoporozie i ułatwiają radzenie sobie z zaburzeniami snu. Zwracają też uwagę, że współczesne kobiety po pięćdziesiątce coraz świadomiej dbają o ciało i nie chcą rezygnować z ruchu. W odcinku pojawia się apel o zmianę kulturowego podejścia do menopauzy, tak aby traktować ten czas jako naturalny, nowy etap życia, a nie powód do wstydu i lęku.
Czytaj też: Nowe życie ze stomią. Historia Magdy o leczeniu nowotworu i akceptacji
Wpływ menopauzy na relacje partnerskie
W rozmowie pojawia się pojęcie parapauzy, które opisuje wspólne wyzwania pary w dojrzałym wieku. Dr Prządka-Rabaniuk tłumaczy, że kiedy kobieta przechodzi zmiany hormonalne, jej partner w podobnym wieku może doświadczać objawów hipogonadyzmu. To naturalnie wpływa na codzienną dynamikę związku. Jeśli partnerzy nie rozmawiają szczerze o biologicznych zmianach w swoich ciałach, łatwo o nieporozumienia. Zmęczenie czy spadek formy bywają wtedy błędnie odbierane jako odrzucenie i brak zainteresowania drugą osobą. Lekarka przekonuje, że zrozumienie tych procesów pomaga uniknąć samotności w relacji, a wspólne przejście przez ten etap pozwala zbudować nową jakość bliskości.
Czytaj też: Wyzwania i radości adopcji. Nina Myalska o budowaniu rodziny
Model pożądania responsywnego u kobiet
Kasia Grodzka i jej gość rozmawiają też o różnicach w reakcjach seksualnych między kobietami a mężczyznami. Lekarka tłumaczy, że u pań rzadziej występuje pożądanie spontaniczne. Częściej działa u nich tak zwany model responsywny, w którym ochota na zbliżenie rodzi się dopiero w odpowiedzi na konkretne bodźce – na przykład dotyk lub poczucie bezpieczeństwa. Taka wiedza ściąga z kobiety presję bycia w ciągłej gotowości do seksu. Ekspertka obala tym samym mit o całkowitym zaniku libido w okresie menopauzy. Wskazuje, że popęd nie tyle znika, ile zmienia swój mechanizm działania. Świadomość tych różnic pozwala dojrzałym parom czerpać z życia intymnego więcej radości, bez niepotrzebnych frustracji i nierealnych oczekiwań.
Zobacz też: Joanna usłyszała diagnozę schizofrenii w wieku 26 lat. Tak wygląda jej walka z chorobą