Mroczna przeszłość znanego psychologa. Prawdziwe oblicze Andrzeja Samsona

2026-07-13 14:16

W podcaście "Pętla Zbrodni" Monika Sławecka rozmawia z Edytą Krześniak. Dziennikarka śledcza wraca do sprawy Andrzeja Samsona – znanego psychologa dziecięcego, który okazał się pedofilem. Autorka książki o terapeucie opowiada, jak latami budował on swoją pozycję i oszukiwał rodziców ofiar.

Mężczyzna trzymający pluszowego królika na tle zabawek. O sprawie Andrzeja Samsona przeczytasz na Mediateka.
Autor: Adobe Stock Mroczna przeszłość znanego psychologa. Kulisy sprawy Andrzeja Samsona

Dziennikarka tłumaczy, jak człowiek bez odpowiednich kompetencji stał się autorytetem w dziedzinie psychologii dziecięcej. Edyta Krześniak opisuje mechanizmy, dzięki którym Andrzej Samson latami umacniał swoją pozycję w mediach i na salonach. W rozmowie przypomniano, że posługiwał się on fałszywym tytułem naukowym i w rzeczywistości nie miał wiedzy potrzebnej do leczenia dzieci w spektrum autyzmu. To właśnie ciągłe kłamstwa oraz zaufanie wpływowych środowisk pozwalały mu unikać podejrzeń. Krześniak wraca też do przełomowego momentu śledztwa, kiedy na śmietniku znaleziono wyrzucone przez terapeutę nagie zdjęcia pacjentów.

Czytaj też: Nałóg w polskiej klasie średniej. Patryk Jurek o uzależnieniu od narkotyków

Materiały pedofilskie w sieci i podejrzenia o udział w zorganizowanej grupie

Dziennikarka zaznacza, że zdjęcia zrobione przez Samsona mogą nadal krążyć w ukrytych zakamarkach internetu. Krześniak dotarła do śladów korespondencji i kontaktów z zagranicznymi serwerami, co wskazuje na handel materiałami pedofilskimi. Z analizy zabezpieczonej skrzynki mailowej psychologa i znalezionych w niej ofert wynika, że mężczyzna prawdopodobnie nie działał sam. Ustalenia śledztwa i specyfika odzyskanych wiadomości sugerują, że Samson mógł być częścią zorganizowanej siatki przestępczej, a jego działalność wykraczała daleko poza granice Polski.

Czytaj też: Sprawa Iwony Wieczorek. Okoliczności zaginięcia i błędy policji

Wątpliwości wokół śmierci Samsona i finał śledztwa

W rozmowie wraca temat okoliczności, w jakich sprawca opuścił areszt. Edyta Krześniak przypomina, że podstawą do zwolnienia psychologa z więzienia było nagłe pogorszenie jego stanu zdrowia. Dziennikarka wskazuje jednak na sprzeczne informacje medyczne – tuż przed zgonem lekarz prowadzący miał oceniać stan pacjenta jako dobry. Te niejasności do dziś budzą opór rodzin ofiar. Część bliskich skrzywdzonych dzieci nadal zastanawia się, czy Samson rzeczywiście zmarł, czy zdołał uciec przed wymiarem sprawiedliwości. Brak jednoznacznych dowodów sprawia, że w sprawie wciąż podnoszone są teorie o sfingowaniu śmierci.

Zobacz też: Notował dane zgwałconych kobiet. Straszne, co odkryto w zapiskach "bestii z Wrocławia"

Pętla Zbrodni
Prawdziwe oblicze Andrzeja Samsona. PĘTLA ZBRODNI