W popularnym cyklu radiowym Kamil Nosel ponownie bierze na warsztat relacje damsko-męskie. Tym razem dzwoni do fachowca realizującego prace hydrauliczne i podając się za żonę inwestora, przedstawia nietypową prośbę. Prosi o zainstalowanie wewnętrznego monitoringu, aby kontrolować męża, którego podejrzewa o niewierność. Słuchacze są świadkami komicznej, a zarazem niezręcznej sytuacji, w której wykonawca musi zmierzyć się z absurdalnymi żądaniami.
Czytaj też: Jak ładować auto elektryczne na koszt sąsiadów? Nosel wpadł na szalony pomysł
Zaskakujące wyznanie żony
Jednym z najbardziej zaskakujących momentów nagrania jest chwila, gdy bohaterka wyznaje fachowcowi, że jej mąż rzekomo na każdej budowie znajduje sobie nową kochankę. Twierdzi nawet, że z poprzedniej inwestycji wydzwania do niej kobieta, którą partner miał uwieść. To intymne i wstydliwe wyznanie stawia rozmówcę w roli powiernika rodzinnych problemów.
Zobacz także: Jak rozmawiać, by się dogadać? Każdy z nas powinien znać te zasady
Monitoring bez prądu i szantaż w imię wierności
Komizm sytuacji potęguje fakt, że fachowiec próbuje racjonalnie wytłumaczyć, iż montaż kamer jest niemożliwy z powodu braku prądu na budowie. Dla zdesperowanej żony argumenty techniczne nie mają jednak żadnego znaczenia, ponieważ kontrola męża jest dla niej priorytetem. Posłuchajcie sami!