W rozmowie z Wojtkiem Góralskim w podcaście "Świeża Krew" Mikołaj Wiśniosz przybliżył słuchaczom swoją historię, która jest równie barwnac, jak jego muzyka. Artysta opowiedział o początkach fascynacji gitarą, która zaczęła się od zespołu Blink-182, co skłoniło go do porzucenia nauki na rzecz instrumentu. Słuchacze mogli dowiedzieć się również o jego doświadczeniach z zespołem w Wielkiej Brytanii oraz o trudnym powrocie do Polski, który wiązał się z depresją i twórczą blokadą. Kluczowym momentem okazała się samotna podróż przez Amerykę Centralną, która pozwoliła mu odzyskać energię i napisać materiał na debiutancki album. Rozmowa dotyczyła także jego podejścia do kariery w modelu DIY oraz świadomej rezygnacji z mediów społecznościowych dla zdrowia psychicznego.
Zobacz też: Od fascynacji grunge'em po Projekt Grechuta. Michał Szulim o kulisach 25 lat na scenie
Jak traumatyczny romans w Belize stał się piosenką?
Jednym z najbardziej poruszających wątków rozmowy była historia stojąca za utworem "Skovit". Wiśniosz opowiedział o dramatycznej relacji z mężatką, którą poznał w Belize i której próbował pomóc w ucieczce z toksycznego związku. Wspólne zamieszkanie w dżungli przerodziło się w koszmar, gdy artysta został zdradzony w wyjątkowo bolesnych okolicznościach. Muzyk opisał wstrząsającą noc na łodzi, gdzie bez możliwości ucieczki musiał wysłuchiwać zdrady swojej partnerki. To traumatyczne doświadczenie stało się bezpośrednią inspiracją do napisania jednego z jego najnowszych singli.
Czytaj też: Paweł Domagała o walce z hejtem w nowym filmie. "Za duży na bajki 2" wchodzi do kin
Rockman czytający bajki dzieciom w Jarocinie
Mikołaj Wiśniosz, znany z rockowego wizerunku i emocjonalnych tekstów, podzielił się także anegdotą, która ukazuje jego mniej znaną stronę. Artysta przyznał, że jednym z najmilszych wspomnień w jego karierze było zaproszenie na festiwal w Jarocinie. Nie chodziło jednak o występ na głównej scenie, lecz o poranną aktywność, podczas której czytał bajki dzieciom uczestników festiwalu. To doświadczenie pokazuje kontrast między scenicznym wizerunkiem muzyka a jego wrażliwością, dodając głębi jego artystycznej postaci. Rozmówca podkreślił, jak ważne są dla niego takie nieoczywiste momenty w karierze. Koniecznie posłuchajcie całego podcastu!
Zobacz także: WaluśKraksaKryzys mówi o walce z uzależnieniem. Pomogło mu wyzwanie "333"