Wielki powrót kultowej kapeli. Dariusz "Maleo" Malejonek o reaktywacji Houk i kulisach rock'n'rolla

2026-04-10 14:02

Dariusz "Maleo" Malejonek to ikona polskiej sceny alternatywnej. Muzyk w "Kawałkach Mojego Życia" opowiedział o swoich artystycznych inspiracjach, duchowym wymiarze twórczości oraz zdradził kulisy głośnego powrotu zespołu Houk.

Darek Maleo Malejonek

i

Autor: Mat. własne/ Archiwum prywatne Darek "Maleo" Malejonek

W rozmowie z Wojtkiem Góralskim Dariusz Malejonek zabrał słuchaczy w sentymentalną podróż przez cztery dekady swojej działalności artystycznej. Prowadzący podcast "Kawałki Mojego Życia" poruszył temat kluczowych utworów i zespołów, które ukształtowały muzyczną tożsamość jego gościa, od fascynacji The Cure po rewolucję grunge'u. Było również o wpływie wiary na twórczość oraz o jubileuszowej trasie koncertowej artysty. Głównym tematem nagrania stała się jednak zapowiedź reaktywacji legendarnej formacji Houk na festiwalu w Jarocinie.

Czytaj też: Paweł Domagała o walce z hejtem w nowym filmie. "Za duży na bajki 2" wchodzi do kin

Sentymentalny powrót Houk na festiwal w Jarocinie

Jednym z najciekawszych wątków poruszonych w rozmowie jest historia powrotu grupy Houk. Jak przyznał sam Dariusz Malejonek, przez wiele lat odrzucał propozycje reaktywacji zespołu i początkowo nie planował powrotu na scenę w tym składzie. Przełom nastąpił za sprawą determinacji dyrektora festiwalu w Jarocinie, Michała Wiraszki, który najpierw przekonał do pomysłu pozostałych członków kapeli. Postawiony przed faktem dokonanym artysta zgodził się na ponowne występy, czując, że to właściwy moment na przypomnienie fanom energetycznego materiału z kultowej płyty "Generation X".

Zobacz też: Od demona do podróżnika. Mikołaj Wiśniosz o tym, jak Ameryka Centralna wpłynęła na jego muzykę

Muzyczne inspiracje i nieznane anegdoty ze świata rocka

Podczas nagrania Maleo podzielił się również historiami stojącymi za jego muzycznymi fascynacjami. Jako kluczowe inspiracje wymienił między innymi Bad Brains, których twórczość wpłynęła nawet na nazwę innego znanego zespołu, czyli Beastie Boys. Artysta przytoczył także głośną kontrowersję związaną z utworem "Come As You Are" Nirvany, którego linia basu jest niemal identyczna jak w piosence grupy Killing Joke. Muzyk opowiedział, że w ramach zadośćuczynienia perkusista Nirvany, Dave Grohl, zagrał później na płycie Killing Joke całkowicie za darmo.

Czytaj też: Muzyka, która mówi. Poznajcie zespół Temat Rzeka

Całego podcastu posłuchacie, klikając w baner poniżej.