Kim są pracownicy z pokolenia X?
Badanie GeeX dotyczyło osób urodzonych w latach 1965–1980. Po oczyszczeniu danych analizą objęto niemal 13 tys. respondentów z 85 organizacji, przy czym 78 proc. badanej grupy stanowili pracownicy sektora publicznego. Pokolenie X jest dziś jednym z filarów rynku pracy, zwłaszcza że społeczeństwo się starzeje, a do pracy wchodzi coraz mniej młodych osób. W rozmowie poruszono też kwestie awansów, wynagrodzeń, świadczeń pozapłacowych, komunikacji z pracodawcą oraz oczekiwań wobec przełożonych.
36 proc. pracowników w wieku 45–59 lat doświadczyło dyskryminacji
Jednym z ważnych tematów była dyskryminacja ze względu na wiek. W ciągu ostatnich trzech lat doświadczyło jej 36 proc. pracowników w wieku 45–59 lat. W rozmowie zwrócono uwagę między innymi na pomijanie bardziej doświadczonych osób przy awansach oraz na brak wyjaśnień, dlaczego kandydatury zostały odrzucone. Pracownikom trudno też ocenić, czy pracodawca naprawdę dostrzega ich wkład w pracę. Pomóc mogłyby jasne zasady awansowania, rozwoju zawodowego i przekazywania decyzji kadrowych.
Zobacz też: Kupił mieszkanie w ciemno. Po dziewięciu dniach sprzedał je 40 tys. drożej
Pokolenie X jest zaangażowane w pracę. Co może je zatrzymać na rynku?
Wysokie zaangażowanie w pracę deklaruje 63 proc. badanych z pokolenia X. W pokoleniu Z odsetek ten wynosi 39 proc. Jak podkreślono w rozmowie, ta różnica powinna być sygnałem ostrzegawczym dla pracodawców. Połowa badanych z pokolenia X jest gotowa pracować także po osiągnięciu ustawowego wieku emerytalnego. Zależy to jednak od zdrowia, możliwości dostosowania czasu i organizacji pracy oraz stopniowego przechodzenia na emeryturę. Ważne jest również szybkie reagowanie na oznaki wypalenia zawodowego i długotrwałego stresu.
Czytaj też: Mózg może się zmieniać, ale ma swoje granice. Co wspiera pamięć i uczenie się?