Kupił mieszkanie w ciemno. Po dziewięciu dniach sprzedał je 40 tys. drożej

2026-10-23 9:40

O inwestowaniu w nieruchomości Konrad Olszewski rozmawia z przedsiębiorcą i inwestorem Pawłem Kuczerą. Tematem są szybka odsprzedaż mieszkań, finansowanie projektów oraz pułapki związane ze stanem prawnym i technicznym nieruchomości. Padają też przykłady transakcji z Wrocławia i Zakopanego, a także porady dla osób, które rozważają wspólną inwestycję.

Nowoczesny apartamentowiec. Na miniaturze pliki banknotów 100-złotowych. O inwestowaniu w nieruchomości czytaj w Mediateka.
Autor: Shutterstock

Na co uważać przy inwestowaniu w nieruchomości?

Konrad Olszewski rozmawia z Pawłem Kuczerą o inwestowaniu w nieruchomości i ryzyku związanym z takimi transakcjami. Gość przywołuje historię zakupu małego mieszkania bez wcześniejszego oglądania lokalu. Po odbiorze okazało się, że lokal jest w znacznie gorszym stanie, niż zakładano. Mimo to udało się go sprzedać po dziewięciu dniach, z zyskiem około 40 tys. zł. Rozmowa dotyczy też przygotowania nieruchomości do sprzedaży oraz czynników, które wpływają na jej wartość, takich jak lokalizacja, plan zabudowy, dostęp do mediów czy możliwości zagospodarowania działki. Paweł Kuczera wskazuje, że inwestor powinien analizować zarówno potencjalny zysk, jak i ryzyka mogące opóźnić realizację projektu.

Zobacz też: Jak pozyskać fundusze z UE na szkolenia? Ekspertka wyjaśnia

Apartament w Zakopanem kupiony w pakiecie

Jednym z przykładów przedstawionych w rozmowie był apartament kupiony przez Pawła Kuczerę w Zakopanem. Jak relacjonował, apartament wart według jego szacunków 600–700 tys. zł kupił za około 140–145 tys. zł. Zaznaczył jednak, że nie była to zwykła rynkowa okazja. Apartament kupił w pakiecie z innymi nieruchomościami i sprawami. W rozmowie podkreślono, że niska cena nie powinna sama w sobie przesądzać o decyzji inwestycyjnej. Przed zakupem warto dokładnie sprawdzić stan prawny i techniczny nieruchomości oraz warunki transakcji.

Zobacz też: Taka może być emerytura dzisiejszych trzydziestolatków. Prognozy nie są opytmistyczne

Kredyt na nieruchomość? Ryzyko może opóźnić inwestycję

Paweł Kuczera odniósł się również do finansowania inwestycji kredytem. Nie poleca zadłużania się na kolejne projekty, nawet przy współpracy z firmą inwestycyjną. Wskazał, że ryzyko wiąże się między innymi z opóźnieniami, trudnościami ze znalezieniem nabywcy i oczekiwaniem na decyzje urzędowe. Wspomnieli też o problemach z dojazdem, służebnością i dostępem do mediów, a nawet o odkryciach archeologicznych. Takie okoliczności mogą opóźnić realizację inwestycji. Poruszono też temat inwestowania własnych oszczędności i łączenia kapitału przez osoby z mniejszym budżetem. W zależności od nieruchomości i zasad współpracy udział w takim projekcie może wymagać kapitału rzędu 100–200 tys. zł.

Zobacz też: Uważaj na fałszywe reklamy w internecie. Oto kto zarabia na oszustwach w sieci

Porachunki Osobiste
Nieruchomości jako inwestycja. PORACHUNKI OSOBISTE