Grozi nam fala zawałów u 40-latków? Szkodzi ten jeden zły nawyk

2026-03-27 21:00

W najnowszym odcinku podcastu "SuperZdrowi" o rosnącej popularności e-papierosów wśród młodzieży i związanych z nią zagrożeń. Gościem Katarzyny Grodzkiej był dr hab. n. med. Daniel Śliż, który wyjaśnił, dlaczego postrzeganie tych produktów jako mniejszego zła jest niebezpiecznym mitem.

Zakazane nawet w Chinach, w Polsce sięgają po nie już 13-latki. Skala jest ogromna

i

Grupa nastolatków z plecakami przechodzi przez przejście dla pieszych, symbolizując problem rozpowszechnienia e-papierosów wśród młodzieży. Artykuł na Poradniku Zdrowie porusza temat zagrożeń wynikających z używania jednorazowych e-papierosów.

W podcaście "SuperZdrowi" dyskusja skupiła się na walce z mitem e-papierosów jako bezpieczniejszej alternatywy dla tradycyjnego palenia. Impulsem do rozmowy stało się wspólne oświadczenie towarzystw onkologicznych i kardiologicznych oraz rządowe zapowiedzi zakazu sprzedaży jednorazowych e-papierosów. Ekspert, dr hab. n. med. Daniel Śliż, wyjaśnił, że nawet produkty bez nikotyny są szkodliwe, ponieważ zawierają substancje drażniące drogi oddechowe i budują nawyk. Długofalowe skutki zdrowotne to przyspieszony proces miażdżycowy i zwiększone ryzyko chorób układu krążenia. Narracja o e-papierosach jako mniejszym złu jest w rzeczywistości wielkim kłamstwem marketingowym.

Czytaj też: Choroba, która dotyka wyłącznie kobiety. Tak wygląda życie z zespołem Turnera

Jak e-papierosy mogą pogłębić uzależnienie od nikotyny?

Palacze wpadają w pułapkę dawkowania nikotyny w e-papierosach. Dr Śliż tłumaczy, że w przeciwieństwie do tradycyjnych papierosów, gdzie liczba wypalonych sztuk jest łatwa do policzenia, w przypadku e-papierosów kontrola nad ilością przyjmowanej substancji jest znacznie trudniejsza. Użytkownik nie ma jasnego sygnału, kiedy powinien przestać, co w połączeniu z wysokimi stężeniami nikotyny w liquidach prowadzi do zjawiska nieświadomego przedawkowania. W rezultacie osoba, która przechodzi z papierosów tradycyjnych na elektroniczne, może niechcący dostarczać organizmowi wielokrotnie większe dawki nikotyny. Taki scenariusz, zamiast pomagać w walce z nałogiem, może go drastycznie pogłębić i utrudnić późniejsze rzucenie palenia.

Czytaj też: "Z pasją przez życie". Ola Szkólska udowadnia, że niepełnosprawność nie musi definiować

Pokolenie zawałowców. Kiedy pojawią się skutki palenia e-papierosów?

Ekspert w podcaście "SuperZdrowi" przedstawił alarmującą prognozę dotyczącą przyszłości dzisiejszych nastolatków. Według niego, obecne pokolenie młodych ludzi, które masowo sięga po e-papierosy, może doświadczyć poważnych chorób układu krążenia znacznie wcześniej niż ich rodzice. Dr Śliż ostrzega, że wczesne rozpoczęcie palenia, połączone z innymi niezdrowymi nawykami, może przesunąć granicę wieku dla zawałów serca i udarów mózgu nawet o dekadę, z 50. na 40. rok życia. Substancje zawarte w dymie z e-papierosów, takie jak benzen i arszenik, przyspieszają proces miażdżycowy i powodują stany zapalne naczyń krwionośnych. To oznacza, że dzisiejsi młodzi użytkownicy tych produktów aktywnie pracują na swoją przyszłą niepełnosprawność.

Czytaj też: Zachorowała na raka piersi. Niesamowite, co zrobił jej mąż

SuperZdrowi
Mniejsze zło czy większe kłamstwo? Eksperci wspólnym głosem przeciwko e-papierosom. SuperZdrowi