W rozmowie z Elizą Olczyk i Joanną Miziołek, prowadzącymi podcast "Niedyskretnie o politykach", Mateusz Morawiecki szeroko omówił obecną sytuację na scenie politycznej. Były premier poruszył temat głębokich podziałów i walk frakcyjnych wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, które jego zdaniem przyczyniły się do wyborczej porażki. Znaczną część dyskusji poświęcono także ocenie działań obecnego rządu, w tym polityce gospodarczej oraz międzynarodowej. Morawiecki odniósł się również do swoich błędów przy wprowadzaniu Polskiego Ładu. Rozmowa dotyczyła też przyszłości prawicy i relacji z kluczowymi partnerami zagranicznymi.
Czytaj też: Prof. Chwedoruk bezlitośnie. "Morawiecki nie jest już nikomu potrzebny"
Wewnętrzna wojna w PiS i "partyjna ojkofobia"
Jednym z najciekawszych wątków rozmowy były kulisy funkcjonowania Prawa i Sprawiedliwości. Mateusz Morawiecki otwarcie przyznał, że w partii istniało zjawisko, które nazwał "partyjną ojkofobią", czyli niechęcią do własnego obozu politycznego. Stwierdził, że ataki ze strony części polityków Zjednoczonej Prawicy na dorobek jego rządu były krokiem samobójczym. Według byłego premiera takie działania wprowadzały dezorientację wśród wyborców i ostatecznie pomogły opozycji w przejęciu władzy. Ta wypowiedź potwierdza głębokie podziały między frakcjami w partii, które były do tej pory przedmiotem głównie medialnych spekulacji.
Czytaj też: Kto w polityce ma zakuty łeb? Prof. Dudek analizuje kłótnie w PiS-ie
Czym jest "Tusk-exit" i jak Morawiecki ocenia relacje z Trumpem?
Mateusz Morawiecki w rozmowie wprowadził nowe pojęcie do politycznego dyskursu, czyli "Tusk-exit". Tłumaczył, że Polska nie potrzebuje Polexitu, ale właśnie odsunięcia obecnego premiera od władzy, co miałoby pozwolić krajowi wrócić na ścieżkę szybkiego rozwoju. Były szef rządu ostro skrytykował również pozycję Donalda Tuska na arenie międzynarodowej, szczególnie w kontekście relacji z Donaldem Trumpem. Użył przy tym mocnego porównania, sugerując, że obecny premier jest traktowany przez otoczenie byłego prezydenta USA niepoważnie. Według Morawieckiego Tusk nie ma realnego wpływu na amerykańską politykę i nie jest w stanie budować skutecznych relacji z Republikanami.
Czytaj też: Prezydent wetuje unijny program. Czy PiS szykuje Polsce Polexit?