W podcaście "Dudek o Polityce" profesor Antoni Dudek przygląda się bieżącym wydarzeniom politycznym, które zdominowały publiczną debatę. Rozmowa dotyczy między innymi sejmowego wystąpienia Radosława Sikorskiego i jego wizji polityki zagranicznej. Nie zabrakło tematu ostrego języka w polityce, którego przykładem jest słowna utarczka między Donaldem Tuskiem a Mariuszem Błaszczakiem. Ważnym wątkiem jest również analiza wewnętrznego stanu Prawa i Sprawiedliwości oraz sygnałów, które zdaniem profesora mogą świadczyć o przygotowywaniu gruntu pod Polexit.
Zobacz także: Pułapka na prezydenta. W PiS zaczyna się walka o władzę po Kaczyńskim
Czy PiS przygotowuje Polskę do wyjścia z Unii Europejskiej?
Profesor Antoni Dudek zwrócił uwagę na wypowiedź prezesa IPN Karola Nawrockiego, która może sugerować zmianę w narracji prawicy na temat Unii Europejskiej. Stwierdzenie, że Polska będzie we wspólnocie tylko "w najbliższym czasie", jest według eksperta sygnałem testowania opinii publicznej. W jego ocenie może to być element długofalowej strategii, mającej na celu przygotowanie społeczeństwa na ewentualne referendum w sprawie opuszczenia UE. Dudek sugeruje, że trwa proces stopniowego zniechęcania Polaków do Unii, aby w przyszłości taki scenariusz stał się politycznie realny. Tego typu subtelne zmiany w języku polityków mogą świadczyć o ukrytych planach dotyczących przyszłości Polski w strukturach europejskich.
Czytaj też: Nowy kaganiec dla sędziów. Dr Materska-Sosnowska ostro o projekcie prezydenta dotyczącym KRS
Podwójne standardy prawicy wobec sojuszników
W rozmowie poruszono również temat niespójności w polityce zagranicznej środowisk prawicowych, zwłaszcza w kontekście Viktora Orbána. Profesor Dudek uważa, że politycy Prawa i Sprawiedliwości często krytykują Niemcy za ich dawną politykę wobec Rosji. Jednocześnie ci sami politycy zdają się ignorować obecne, jawnie prorosyjskie działania węgierskiego premiera. Ekspert wskazuje, że Orbán aktywnie współpracuje z Kremlem, kupując tanią ropę i blokując pomoc dla Ukrainy, co nie spotyka się z adekwatną reakcją ze strony jego polskich sojuszników. Ta hipokryzja, zdaniem profesora, odsłania prawdziwe priorytety i pokazuje, jak partykularne interesy polityczne mogą przeważać nad spójnością w relacjach międzynarodowych.
Zobacz także: Mocna ocena stanu polskiej armii. Płk Przepiórka nie przebierał w słowach