Czy Polska potrzebuje stałej bazy USA?
W programie "Najsztub pyta" rozmawiano o bezpieczeństwie Polski w obliczu niepewności co do polityki Stanów Zjednoczonych. Jednym z tematów był sens utworzenia w Polsce stałej bazy wojsk amerykańskich. Poruszono też rosyjskie żądania, by obecność NATO na wschodniej flance wróciła do poziomu sprzed 1997 roku. Piotr Niemczyk podkreślał znaczenie całego Sojuszu Północnoatlantyckiego, a nie tylko dwustronnych relacji Warszawy z Waszyngtonem. Mowa była również o rozwijaniu europejskiej współpracy obronnej i obecności sił wielonarodowych. Rozmowa objęła także możliwe skutki dalszej eskalacji wojny w Ukrainie, w tym kolejną falę uchodźców.
Zobacz też: Prof. Kuźniar: Trump od początku sprzyja Putinowi. W tle handel rosyjską ropą
Czy Putin ma wpływ na Trumpa?
Jednym z głównych tematów był możliwy wpływ Władimira Putina na Donalda Trumpa. Piotr Niemczyk zaznaczył, że największy wpływ na Trumpa ma sam Trump. Nie wykluczał istnienia różnych zależności, podkreślał jednak, że nie tworzą one prostego, jednolitego mechanizmu. Rozmowa dotyczyła też wykorzystywania agentów przez obce służby oraz historycznych przykładów powiązań polityków z wywiadami. W tym kontekście poruszono kwestię współpracy wywiadowczej USA i Ukrainy, w tym znaczenie rozpoznania satelitarnego, elektronicznego oraz źródeł osobowych podczas działań wojennych.
Zobacz także: Tomczyk bez litości: Pełczyńska-Nałęcz zdezerterowała z rządu
Wojna hybrydowa i kryptowaluty
Końcowa część rozmowy dotyczyła wojny hybrydowej. Piotr Niemczyk polemizował z pomysłem utworzenia odrębnej instytucji, która zajmowałaby się wyłącznie zwalczaniem takich działań. Podkreślał, że mieszczą się w nich znane od dawna zjawiska: dezinformacja, propaganda, dywersja, sabotaż i terroryzm. Poruszono także kwestię podziału kompetencji między służby specjalne, policję i Straż Ochrony Kolei, a także ochrony infrastruktury krytycznej oraz komunikacji władz ze społeczeństwem. Osobnym tematem były kryptowaluty, wykorzystywane do rozliczeń związanych z tajnymi operacjami. Niemczyk zwracał uwagę, że przepływy pieniędzy pozostawiają ślady, choć odtworzenie historii transakcji bywa trudne, zwłaszcza gdy środki trafiają do portfeli odłączonych od sieci.
Czytaj też: Bielan: Tusk wymyślił zamach, aby nie mówić o Kołodziejczaku