W programie "Express Biedrzyckiej" prof. Andrzej Rychard wiele uwagi poświęcił sporowi o program SAFE i skuteczności propagandy Prawa i Sprawiedliwości w tej kwestii. Dyskutujący poruszyli także temat wojny o sądownictwo oraz możliwych scenariuszy dotyczących relacji Polski z Unią Europejską.
Czytaj też: Prezydent wetuje unijny program. Czy PiS szykuje Polsce Polexit?
Dlaczego Przemysław Czarnek to polityczny gigant?
Profesor Rychard w trakcie rozmowy ocenił Przemysława Czarnka jako politycznego zawodnika wagi ciężkiej pod względem rozpoznawalności i sprawności medialnej. Jego zdaniem decyzja o wysunięciu tej kandydatury jest świadomym ruchem Jarosława Kaczyńskiego, który rezygnuje z walki o centrum na rzecz konsolidacji twardego elektoratu. Gość programu zwrócił jednak uwagę na pewne niespójności w wizerunku polityka. Przykładem ma być fakt posiadania kredytu w niemieckim banku przy jednoczesnym publicznym krytykowaniu Niemiec. Taka strategia, choć wewnętrznie sprzeczna, wydaje się skuteczna w mobilizowaniu wyborców partii.
Czytaj też: Kto w polityce ma zakuty łeb? Prof. Dudek analizuje kłótnie w PiS-ie
Donald Trump i polityka zamieniona w tandetę
W podcaście pojawiła się również mocna krytyka stylu politycznego Donalda Trumpa. Prof. Andrzej Rychard stwierdził, że były prezydent USA wszystko, czego dotknie, zamienia w tandetę. Nawet poważne kwestie geopolityczne, takie jak relacje z Iranem czy sojusznikami z NATO, tracą na znaczeniu przez jego sposób komunikacji. Według gościa Trump przedkłada indywidualne ustalenia nad formalne struktury, co szkodzi jedności Zachodu. Socjolog uważa jednak, że ostatecznie nie doprowadzi to do zniszczenia NATO, ponieważ Stany Zjednoczone mają zbyt duże interesy ekonomiczne związane ze sprzedażą broni sojusznikom.
Czytaj też: "Trump jest nagi i skorumpowany". Politolog wyjaśnia, dlaczego Europa nie może bać się Ameryki