Specyficzny polski nawyk. Nazywają go "licytowaniem się na nieszczęścia"

2026-08-14 9:25

Jakie są przyczy i skutki chronicznego stresu u Polaków? Jak na naszą psychikę wpływają media informacyjne i dlaczego tak trudno nam odpoczywać? W najnowszym odcinku podcastu "Drogowskazy" Michał Poklękowski rozmawia z psycholożką Joanną Zarembą o stresie. Ekspertka zwraca uwagę na codzienne nawyki, które pomagają obniżyć napięcie bez szukania chwilowej ulgi w używkach.

Zatroskana kobieta zasłaniająca dłońmi usta. O przyczynach stresu u Polaków przeczytasz w serwisie Mediateka.
Autor: Getty Images/ Getty Images Stres i napięcie to nasz wróg

Polacy są w czołówce najbardziej zestresowanych narodów w Unii Europejskiej. Wpływają na to między innymi rosnące koszty życia, inflacja i cyfrowe przebodźcowanie. Joanna Zaremba tłumaczy, że dużą rolę odgrywają tu również media. Ciągły kontakt z negatywnymi informacjami i komunikatami o przemocy sprawia, że ludzki mózg bez przerwy czuje się zagrożony. Długotrwały stres daje w końcu objawy fizyczne: prowadzi do napięcia mięśni, bezsenności i zauważalnego spadku odporności. Rozmówcy przypominają, że sięganie po alkohol czy tzw. zajadanie stresu przynoszą organizmowi tylko chwilową ulgę. Zamiast tego radzą zadbać o fundamenty – regularny, dobrej jakości sen i świadome odcinanie się od nadmiaru powiadomień w telefonie.

Czytaj też: Jak przewlekły stres zmienia mózg? Psychoterapeuta wyjaśnia, co się dzieje

"Licytowanie się na nieszczęścia", czyli jak Polacy rozmawiają o problemach

Joanna Zaremba zwraca uwagę na specyficzny polski nawyk, który nazywa "licytowaniem się na nieszczęścia". Szczególnie w starszych pokoleniach rozmowa o stresie często zamienia się w zawody, kto ma w życiu trudniej. Zamiast dawać sobie wsparcie, ludzie przerzucają się narzekaniem na choroby i codzienne bolączki. W efekcie po takiej wymianie zdań wszyscy czują się gorzej, a negatywne emocje tylko przybierają na sile. Psycholożka tłumaczy, że takie licytowanie się nie pomaga w rozwiązywaniu problemów, a jedynie wyczerpuje obie strony. Dopiero uświadomienie sobie tego mechanizmu pozwala zmienić sposób, w jaki bliscy komunikują się ze sobą w trudnych chwilach.

Czytaj też: GAD nie jest zwykłym stresem. Może paraliżować codzienne funkcjonowanie

Dlaczego odpoczynek wywołuje poczucie winy i jak skutecznie obniżyć kortyzol

Wielu Polaków ma duży problem z odpoczywaniem bez wyrzutów sumienia. W kulturze nastawionej na produktywność ciągły brak czasu często traktuje się jako miarę własnej wartości, a "nicnierobienie" wywołuje lęk. W rozmowie pojawia się nietypowy przykład szybkiego odcięcia się od gonitwy myśli: wizyta u dentysty lub tatuażysty. Silny bodziec fizyczny i ból zmuszają organizm do skupienia się wyłącznie na danej chwili. Mózg automatycznie przestaje wtedy analizować zaległości w pracy czy kłopoty finansowe. Oprócz tego w odcinku padają prostsze sposoby na obniżenie poziomu kortyzolu, takie jak czas spędzany ze zwierzętami. Rozmówcy polecają także prowadzenie dziennika – przelewanie natrętnych myśli na papier pozwala uporządkować emocje i nabrać dystansu do codziennych zmartwień.

Zobacz także: Jak rozmawiać, by się dogadać? Każdy z nas powinien znać te zasady

Drogowskazy
Zestresowani jak Polki i Polacy. DROGOWSKAZY