W najnowszym odcinku podcastu "Drogowskazy" było interesująco. Prowadzący i ekspert wzięli pod lupę nasze związki – te udane i te, które nas wykańczają. Rozmawiali o tym, dlaczego wpadamy w toksyczne relacje, często odkrywając, że korzenie problemu tkwią w naszym dzieciństwie. Tłumaczyli też, jaka jest granica między związkiem "trudnym" - gdzie kłótnie są, ale ludzie wciąż mają swoje zdanie, a "toksycznym" - gdzie jedna osoba przestaje być sobą, bo druga ją dominuje. Psycholog Wojciech Adamowicz rzucił światło na mechanizmy manipulacji i zastanawiał się, jak dzisiejszy świat wpływa na to, czy potrafimy tworzyć stabilne i bezpieczne więzi. Cała rozmowa to praktyczny poradnik, jak unikać krzywdy i budować relacje pełne szacunku i dojrzałości.
Czytaj też: Czy sztuczna inteligencja zastąpi psychologa? Jest kilka "ale"
Czym jest tinderyzacja relacji i jak wpływa na samotność?
Psycholog Wojciech Adamowicz mówi też o zjawisku "tinderyzacji" relacji. Brzmi skomplikowanie? Chodzi o to, że przez te wszystkie aplikacje randkowe zaczynamy traktować ludzi jak... produkty w sklepie. Ekspert zauważa, że kiedy tylko pojawią się jakieś problemy, zamiast nad nimi pracować, po prostu szukamy "nowego modelu". Chcemy ciągłej euforii i uciekamy od trudności, które przecież są częścią każdego prawdziwego związku. W efekcie, zamiast budować coś głębokiego, zmieniamy partnerów jak rękawiczki, co – uwaga – według specjalisty jest jedną z głównych przyczyn tego, że czujemy się coraz bardziej samotni.
Zobacz także: "Z pasją przez życie". Ola Szkólska udowadnia, że niepełnosprawność nie musi definiować
Jak toksyczny związek wpływa na zdrowie fizyczne?
W podcaście zwrócono również uwagę na bezpośredni związek między jakością relacji a stanem zdrowia fizycznego. Psycholog wyjaśnił, że życie w chronicznym stresie i napięciu, charakterystycznym dla toksycznych związków, realnie niszczy organizm. Podwyższony poziom kortyzolu, nazywanego hormonem stresu, działa na ciało niczym silnik pracujący bez przerwy na najwyższych obrotach. Taki stan prowadzi do osłabienia układu odpornościowego, co czyni organizm bardziej podatnym na infekcje i choroby. Co więcej, długotrwały stres przyspiesza procesy starzenia się komórek, co może objawiać się nie tylko gorszym stanem zdrowia, ale również widocznymi oznakami fizycznego wyczerpania.
Czytaj też: Związek na autopilocie. Kiedy wygoda staje się problemem?