Związek na autopilocie. Kiedy wygoda staje się problemem?

2026-01-22 12:13

W stałych związkach często popadamy w rutynę i przestajemy się starać. Czy to dojrzała zgoda na niedoskonałości, czy wycofanie się z odpowiedzialności? Jak rozpoznać granicę i rozpalić na nowo pasję w związku?

Kac po kłótni to nie tylko emocje. Tak twoje ciało reaguje na stres

i

Autor: nd3000 Para siedząca tyłem do siebie na kanapie, on z założonymi rękami, ona z rękoma splecionymi na kolanach. Ich smutne miny i dystans świadczą o kłótni, a także o fizycznym i emocjonalnym wyczerpaniu, co symbolizuje "kac po kłótni", o którym przeczytasz na Poradnik Zdrowie.

W długotrwałych relacjach często czujemy się na tyle komfortowo i stabilnie, że przestajemy dbać o relację. W natłoku obowiązków i rutyny codzienności bierzemy partnera za pewnik i nie zauważamy, kiedy popadamy w marazm. Z czego wynika taki stan i czym grozi?

Czym jest bycie wygodnym w związku?

"Bycie wygodnym w związku może być jedno i drugie: dojrzała zgoda na niedoskonałości i spokój, ale też wycofanie się z odpowiedzialności za więź" – mówi psychoterapeutka Marlena Kazoń. Ważne jest, czy świadomie nazywamy nasze zachowanie wygodnym, czy jest to forma wymówki typu "ja tak mam". Jeśli akceptujemy siebie i partnera z wadami, mamy więcej korzyści niż strat.

Czytaj też: "Martwy związek". Zwróć uwagę na trzy subtelne symptomy [PODCAST]

Granica między zdrowym płynięciem a lenistwem

Gdzie przebiega granica między zdrowym płynięciem z nurtem a emocjonalnym lenistwem w związku? "Granica przebiega w parze. W parze byłoby zasadne, żebyśmy mówili i podejmowali decyzje razem, mówili o tych decyzjach wprost" – podkreśla Kazoń. Jeśli słyszymy od partnera "ty podejmij decyzję, ty wiesz lepiej", a potem słyszymy krytykę, mamy do czynienia z narastającym konfliktem.

Kiedy partner przestaje "nieść" relację

Jak rozpoznać, że druga strona już nie dba o relację? Symptomem jest, gdy jedna osoba zawsze podejmuje decyzje, zasłaniając się brakiem czasu lub kompetencji. Unikanie życia domowego i zasłanianie się pracą również świadczą o tym, że partner nie angażuje się w związek. "To trochę styl bycia, który niesie za sobą bardzo duży poziom niezadowolenia, brak kontaktu emocjonalnego ze sobą samym i niemożność bycia obecnym w relacji" – dodaje Kazoń. Czy bycie wygodnym w związku to forma unikania konfliktów i niedojrzałości? Często chronimy własny komfort i status quo. Jeśli mamy "wygodnego" partnera, druga strona musi być nadaktywna i nadodpowiedzialna. "Żyjąc w takim układzie, mamy cierpienie pomieszane z władzą u partnerów nadodpowiedzialnych, a u osób niezdecydowanych – unik od życia i odpowiedzialności" – zauważa psychoterapeutka.

Czytaj też: Toksyczne relacje: Jak rozpoznać i uwolnić się od negatywnego wpływu?

Psychonawigacje
Wygodnictwo w związkach | PSYCHONAWIGACJE